wtorek, 23 lutego 2016

"Jesteś moja Dzikusko" Agnieszka Lingas Łoniewska


WYZWANIE - KSIĄŻKA 1 (STOS 2)
 
 
*Tytuł: "Jesteś moja Dzikusko"
*Autor: Agnieszka Lingas-Łoniewska
*Wydawnictwo: Novae Res
*Rok wydania: 2016
*Ilość stron: 312
 
*Ocena:10/10
*Opis:
 
Anthony Tolland chodzi do ostatniej klasy prywatnego amerykańsko-polskiego liceum, często wpada w złość i za pomocą pięści próbuje rozwiązywać wszelkie problemy. Gdy w jego domu pojawia się rudowłosa Natalia, którą po śmierci przyjaciółki postanawia przygarnąć jego matka, chłopak czuje tylko gniew i niechęć. Dziewczyna jest jakby z innego świata i zupełnie nie pasuje do snobistycznego klimatu amerykańskiej szkoły. A tym bardziej nie pasuje do zadziornego i egoistycznego Tony'ego. Jednak nie można walczyć z przeznaczeniem. Antek i Nata wkrótce się o tym przekonują.
 
*Moje odczucia:
 
Anthony to uczeń ostatniej klasy liceum. Traktuje ludzi przedmiotowo, jest egoistyczny, wybuchowy i porywczy. Nagle w jego domu i życiu pojawia się Natalia - córka najlepszej przyjaciółki jego matki, która po śmierci swojej matki znajduje dom właśnie u nich. To miła dziewczyna, która aż nazbyt ufa wszystkim ludziom. Na początku z Antkiem wciąż sobie dogryzają. Ale w końcu między tą dwójką pojawia się uczucie. Pytanie tylko, czy ma szansę na przetrwanie? On wybuchowy, ona spokojna, ale mówią, że przeciwieństwa się przyciągają.
Agnieszka Lingas-Łoniewska po raz kolejny sprawiła, że moje serducho zaczęło mocniej bić do jej pisarstwa. Jej książki, są jak narkotyk - uzależniają od pierwszej strony. Wzięłam książkę w ręce, zaczęłam czytać i nie mogłam się oderwać. Czasem zastanawiam się jak autorka to robi? Jedno jest pewne, chcę więcej, więcej i więcej.
Antek to trudny chłopak, jego gniew często nie zna granic. Ale za sprawą Naty zaczyna się zmieniać, a raczej panować nad swoimi emocjami.
"Zaczęło się tak niespodziewanie, że zanim się zorientowałem, już tkwiłem w tym tak głęboko, że nie byłem w stanie myśleć o niczym innym. Runęło wszystko, co do tej pory zbudowałem wokół siebie, ten mur obojętności, pogardy dla świata i innych ludzi."
Mogłabym powiedzieć, że Antek przed poznaniem Natalii, był takim zimnym draniem pozbawionym jakichkolwiek uczuć.  I jak tu teraz nie przyznać, że miłość potrafi zdziałać cuda?
Miłość tych dwojga nie jest łatwa, na drodze napotykają problemy. Autorka pokazała nam miłość trudną i dziką. Przedstawiła nam jak między dwójką młodych ludzi rodzi się uczucie, które czasem mogłoby się zdawać sprzeczne. W życiu nic nie jest łatwe, a podejmowane decyzje nie zawsze są słuszne. Jeśli jednak chodzi o miłość, to dzięki Antkowi i Natalii możemy sami się przekonać, że jest w stanie przetrwać wszystko.
Autorka wprowadzając do powieści wątek sensacyjny, sprawiła, że przeżywałam wszystko razem z bohaterami. Myślę, że jest on wielkim atutem tej książki.
Zastanawiam się czy w normalnym życiu też jest często tak, że niektórzy ludzie zazdroszczą szczęścia innym? Tutaj było kilka takich bohaterów, którzy zazdrościli młodym silnego, wzrastającego z każdym dniem uczucia. I próbowali zrobić wszystko, by to zniszczyć.
Miłość ma jednak swoje racje, których rozum nie zna.

Mogłoby się wydawać, że autorka napisała zwykłą historię, ale emocje, które się tutaj pojawiały sprawiły, że stała się niebanalna. Są wzloty i upadki, jak w każdym normalnym związku. Są smutki, łzy i cierpienie, ale i ogrom szczęścia. Dodatkowo książka wzbogacona o sceny erotyczne, nadała jej świeżości. Czyta się lekko i przyjemnie. Postać Antka oraz Naty polubiłam od pierwszego momentu. Natomiast Preston mnie irytował i to bardzo.
Gorąco polecam tę książkę. Myślę, że każdy z nas odnajdzie tutaj coś z siebie. Ci starsi z pewnością po przeczytaniu "Dzikuski" przypomną sobie swoją miłość z lat młodzieńczych.
"To właśnie jestem ja.
I to właśnie jest ona.
Wbrew przeciwnościom losu.
Zły Tolland i jego dzikuska.
Już na zawsze."

7 komentarzy:

  1. Niee, romansidłom mówię nieee. Będąc w czystej formie, nudzą mnie. Lubię wątki miłosne, ale gdy są ładnie wplecione w większą całość.
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ale każdy ma swój gust ;) Tutaj jest trudna miłość, nie jest przesłodzona ;)

      Usuń
  2. Bardzo przyciągała mnie okładka książki, ale kiedy przeczytałam tematykę - to jednak odłożę ją sobie na później. Od czasu do czasu czytam książki o i dla młodzieży, ale teraz raczej odpoczywam od takiego New Adult. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo wszystko polecam Ci, żebyś w przyszłości sięgnęła po nią ;) Pozdrawiam

      Usuń
  3. Bardzo się cieszę, że książka przypadła Ci do gustu, bo ja również jestem nią zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że wszystkie książki Agnieszki są wspaniałe ;)

      Usuń
  4. Ostatnio czytałam ;) wspaniała historia :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad.