czwartek, 25 lutego 2016

"Wierny.Jego próba"Tom 1 - Jay Crownover

 
WYZWANIE - KSIĄŻKA 3 (STOS 2)
 
 

*Tytuł: "Wierny.Jego próba" Tom 1
*Autor: Jay Crownover
*Wydawnictwo: AMBER
*Rok wydania: 2014
*Ilość stron: 219
 
*Ocena: 8/10
*Opis:
 
SANTA: ciężko pracowałam, żeby spełnić swoje marzenie. Wreszcie robię to, co dla mnie najważniejsze: pomagam chorym. Nie mam czasu na miłość. Nie potrzebuję faceta, który mąciłby spokojne wody, na które wreszcie wypłynęłam. A już na pewno nie takiego, który omal mnie nie zniszczył. Nash Donovan pewnie nawet mnie nie pamięta. Ani bólu, jaki mi sprawił. Ale wywrócił mój świat do góry nogami... I teraz usiłuje zrobić to samo.
 
NASH: Ostry, twardy - tak myślą o mnie nawet ci, którzy mnie znają. Nikt nie wie, co się ze mną działo, odkąd poznałem prawdę o mojej rodzinie. Ja sam nie wiedziałem. Nie widziałem przed sobą przyszłości, nie widziałem w niczym sensu. Lecz Santa nadała sens wszystkiemu...
 
 
*Moje odczucia:
 
Santa w czasach liceum nie była najpiękniejszą w szkole dziewczyną, miała lekką nadwagę, ale zawsze starała się być sobą. Zakochała się w Nashu, który zaczął ją zauważać. Jedna impreza, a później jeden dzień po szkole zmienił jej stosunek do tego chłopaka. Uważała go za innego, a on z niej szydził. Czy spotkanie po ośmiu latach może wszystko odmienić? Czy serce Samanty może znów mocniej zabić do Nasha?
To moja pierwsza styczność z tą autorką. Muszę przyznać, że książkę czyta się niezwykle przyjemnie, język jakim jest napisana, jest przyjemny i lekki. Autorka doskonale przedstawiła nam jak czuje się osoba, która w latach młodzieńczych była powodem wyśmiewania przez innych. Na świecie są osoby, które jednym uchem to wpuszczają, a drugim wypuszczają. Niestety Samanta do nich nie należała. Każde usłyszane słowo brała do siebie. Kiedy na imprezie, na którą poszła dla Nasha, zobaczyła jak on całuje się z inną, poczuła jak coś w niej pęka. Dodatkowo to co usłyszała kilka dni później tylko pogłębiło jej wiarę co do tego jak bardzo myliła się w stosunku do niego.
"Zawsze pozwalałam, by słowa i czyny innych raniły mnie i dyktowały, co mam o sobie myśleć. Kosztowało mnie to więcej, niż kiedykolwiek przypuszczałam."
Kiedy po ośmiu latach ponownie spotyka swoją szkolną miłość, nadal czuje gniew. To przez niego stała się zamknięta w sobie, całkowicie oddała się pracy, by móc nieść pomoc innym, której ona nigdy nie otrzymała.
Nash nie miał łatwego dzieciństwa i choć wyglądał na twardego to w głębi duszy był zranionym chłopcem przez swoją rodzinę. Gdy ponownie spotkał Santę był jej wdzięczy za okazaną pomoc, jednak nie mógł zrozumieć dlaczego dziewczyna go nie lubi.
"Bardzo było mi go żal, wiedziałam, przez co przechodzi, i irytowało mnie, że w ogóle mnie obchodzi. Chciałam być na niego odporna. Tyle że mój układ hormonalny nie miał zamiaru na to pozwolić."
Czy ta dwójka ma szansę by otworzyć się przed sobą? Czy ich przeszłość ma wpływ na teraźniejszość? Czy wyjaśnią sobie nieporozumienia z lat szkolnych?
"Mowy nie było, żebym mu kiedykolwiek wyznała, iż tamto odrzucenie, tamte okrutne słowa zmieniły mnie na zawsze, na zawsze zmieniły sposób, w jaki patrzyłam na płeć przeciwną."
Autorka napisała książkę, która w dzisiejszym świecie z całą pewnością znalazłaby odwzorowanie. Ile osób w szkole czuje się gorszym tylko i wyłącznie z tego powodu, że jest grubsza, czy też z tego powodu, że nie dorównuje innym? Muszę przyznać, że całkiem sporo. Sama byłam świadkiem takich zdarzeń z moich czasów szkolnych. Niejednokrotnie widziałam jak osoba słabsza, była pomiatana przez te które rzekomo czuły się lepszymi. Widziałam jak taka osoba się poddaje, a efekty tych wydarzeń pozostały w jej głowie po dzień dzisiejszy. Widziałam jak rezygnuje się tej szkoły, gdyż nie miała sił, by przeciwstawić się takim osobom.
To dzieje się wszędzie. Przykre jest jednak to, że znajdują się na świecie takie osoby, którym sprawia przyjemność gnębienie innych osób.
Ile postaci jest takich jak Nash? Które przybierają tak zwaną "maskę", by ukrywać jak życie potrafiło być dla nich okrutne? Odrzucenie przez własną matkę, które dziecko by tego nie przeżywało? Dowiedzenie się prawy o swojej rodzinie w tak trudnej sytuacji?
Ludzie nie zawsze są tymi na których wyglądają, często pod przykrywką skrywają się prawdziwe osoby, o wrażliwych osobowościach.
Ta książka to przeprawa przez własne życie, zmierzenie się z traumą z przeszłości, która ciąży na naszej teraźniejszości. To próba odnalezienia własnego siebie. Zachęcam do lektury.
 
 

2 komentarze:

  1. Bardzo ciekawa seria, jedna z moich ulubionych. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja pierwsza styczność, ale zapowiada się ciekawie ;)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad.