piątek, 25 marca 2016

"Chilli" Pola Rewako

 


*Tytuł: "Chilli"
*Autor: Pola Rewako
*Wydawnictwo: chwilowy brak wydawcy polskiego
*Rok wydania: 2015
*Ilość stron: 300
 
 
*Ocena: 9/10
 
 
 
*Moje odczucia:
"-Nazywam się Mea Chubin. Mam 20 lat. Wszystko zaczęło się jesienią 2010 roku ..."
 Główną bohaterką książki jest Mea Chubin, która nie jest typem towarzyskiej dziewczyny. Książka jest jej spowiedzią przed psychiatrą z popełnionych występków jakich się dopuściła wcielając się w kogoś kim tak naprawdę nie była. Akcja rozgrywa się w Gdańsku. Teraz grozi jej kara 12 lat pozbawienia wolności. Jak zakończy się ta historia? Czy Sąd uzna ją za winną?
 
Mea to dziewczyna, która w swoim życiu czuje się samotna, twierdzi, że ludzie są dziwni, a rodzice nie poświęcają jej większej uwagi przez co kompletnie nie wiedzą co dzieje się w jej życiu. Przyjacielem z którym prowadzi rozmowy jest wymyślony Stefan, który w rzeczywistym świecie nie istnieje. Dziewczyna studiuje psychologię, ale czy można uznać za zdrową psychicznie osobę, która kilkakrotnie próbowała popełnić samobójstwo?
Mogłabym powiedzieć, że Mea to dziewczyna, która ma dwa oblicza - raz jest łagodna jak baranek, a innym razem demoniczna jak wampir. W większości w jej życiu dominuje furia, gniew i złość. Wszystko to prowadzi do tego, że zakłada Grupę Demolka. Grupa ta ma siać zamęt i zniszczenie, ale przede wszystkim ma skłaniać ludzi do refleksji. Tylko czy to właściwy sposób, by odmienić czyjeś życie?
 
Prawda jest taka, że ludzie często przywiązują wagę do rzeczy, która tak naprawdę mają najmniejszą wartość. Nie doceniają życia, nie doceniają otaczającego ich świata. Pracują niczym maszyny, które mają swój własny tryb i nic dookoła ich nie obchodzi.
"Płaczesz, bo zepsuł ci się komputer i straciłeś wszystkie dane? Dziewczyna dzisiaj straciła nogę w wypadku samochodowym.
Załamałeś się dlatego, że nie możesz dla siebie znaleźć dobrego, odpowiadającego tobie domu? Rodzina dzisiaj straciła dach nad głową w wyniku trąby powietrznej.
Smutno ci, ponieważ musiałeś oddać swoje ukochane zabawki? Siedmioletnie dziecko straciło rodziców. "
Ludzie najczęściej w obliczu traumatycznego przeżycia, dostrzegają jak wiele mogą stracić. Tylko dlaczego najpierw musi się coś stać, by człowiek zrozumiał, jak wiele posiada? Myślę, że niejeden najbiedniejszy człowiek jest szczęśliwszy od bogatego człowieka. Dlaczego? Ponieważ ten bogaty ma wszystko czego zapragnie: piękny dom, samochód, najlepsze sprzęty, ale czy jego życie nie jest przypadkiem puste, pozbawione uczuć, emocji? Czy taki człowiek ma szczerych i prawdziwych przyjaciół, którzy nie przymilają się do niego ze względu na jego zasoby portfela? Natomiast człowiek, który jest biedny docenia to co ma, cieszy się z każdej okazanej mu pomocy. Może jego życie nie jest bogate materialnie, ale zapewne jest bogate uczuciowo. Cieszy się każdą najdrobniejszą rzeczą, na którą sam musiał ciężko zapracować.
"Gdzieś w rozwoju naszej cywilizacji zagubiło się pojęcie wartości. Społeczeństwo przestało odróżniać istotne sprawy od tych nieważnych. Co więcej, nawet nie mają czasu zastanowić się nad tym, co w życiu jest znaczące, a co jedynie dodatkiem, bo już wpadli w rutynę swojego nowoczesnego życia."
Nasza główna bohaterka może w niezbyt racjonalny sposób próbuje przekazać ludziom, by nauczyli się doceniać to co mają, nim to stracą. Pragnie by inaczej spojrzeli na życie, by potrafili cieszyć się każdą najdrobniejszą błahostką w swym życiu. Tylko, że przemoc to chyba nie najlepszy sposób jaki obrała.
"Ile procent ludzi potrafi się cieszyć z małych rzeczy? Dziesięć procent? Pięć procent? A może jeszcze mniej?"
Choć nie zawsze mogłam się zgodzić ze sposobem w jaki Mea próbowała zmienić świat, to muszę przyznać, że bardzo ją polubiłam. Jej przesłanie trafiło do mnie dobitnie. Niejednokrotnie czułam się jakbym siedziała gdzieś obok i obserwowała to co robi zarówno Grupa Demolka jak i Stowarzyszenie Pozytywnych Wibracji. No właśnie, jesteście ciekawi jakie przesłanie niosło za sobą właśnie to Stowarzyszenie i kto był jego przywódcą? Zdradzę tylko tyle, że to całkowite przeciwieństwo Demolki, która niszczyła wszystko na swojej drodze.

Reasumując Chilli to powieść psychologiczna, która odciśnie swoje piętno na każdym z nas. Pozwoli nam dostrzec, to czego nie dostrzegamy gołym okiem. Sprawi, że inaczej spojrzymy na świat, a wręcz zmienimy nasze podejście do niego. Ta książka zapadnie głęboko w naszą psychikę i nie pozwoli o sobie zapomnieć. Uważam, że każdy kto ją przeczyta, zastanowi się głębiej nad sensem własnego istnienia. A być może niejednego człowieka zdoła "naprawić".
Wierzcie mi, że Chilli nie pozwoli Wam o sobie zapomnieć, będzie towarzyszyła Wam na każdym kroku życia. Myślę, że to lektura, którą powinien przeczytać każdy człowiek. Mnie pomogła spojrzeć na świat całkiem "nowymi oczami". Gorąco polecam.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję serdecznie autorce Poli Rewako.
 
 

 

 
                                                                 
     

8 komentarzy:

  1. Świetna recenzja:) książka również zapowiada się dobrze:) lubię takie pozycję z duszą i postaram się znaleźć czas na przeczytanie tej pozycji:)
    http://przewodnik-czytelniczy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Książka naprawdę warta przeczytania ;)

      Usuń
  2. Książka zapowiada się ciekawie. Porusza i zmusza do innego spojrzenia na świat :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam nigdy o tej pozycji, ale zaciekawiłaś mnie nią :) Wydaje się być naprawdę poruszająca :)
    A recenzja świetna :))
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem właśnie w trakcie jej czytania w niemal każdej wolnej przedświątecznej (do dziś) chwili. Muszę przyznać Ci, Grażynko, rację. Mimo, iż mnie osobiście Mea raczej denerwuje swoim postępowaniem (a Ty ją polubiłaś) to jest to świetnie wykreowana bohaterka. Ta książka jest niebanalna, zmusza do myślenia i zdaje mi się, że po jej zakończeniu nie będę mogła (nawet nie będę chciała) o niej zapomnieć. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to widzę, że książka podoba Ci się tak samo jak i mnie ;)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad.