środa, 2 marca 2016

"Uwikłani.Pokusa" Laurelin Paige

 
WYZWANIE - KSIĄŻKA 7 (STOS 2)
 
 
*Tytuł: "Uwikłani.Pokusa"
*Autor: Laurelin Paige
*Wydawnictwo: Kobiece
*Rok wydania: 2015
*Ilość stron: 350


*Ocena: 9/10"
*Opis:
 
Ona zatraca się w swoich chorobliwych obsesjach.
On skrywa mroczne tajemnice z przeszłości.


Młoda, piękna i obłędnie inteligentna Alayna Withers właśnie obroniła tytuł MBA na prestiżowej nowojorskiej uczelni. Pracuje w klubie nocnym i marzy o awansie na stanowisko menadżera. Z mocnym postanowieniem trzyma się z dala od mężczyzn wyzwalających w niej chorobliwą obsesję miłosną, przez którą popadła w problemy z prawem.


Alayna jest pewna, że nic nie jest w stanie zakłócić jej doskonałego planu. Nie przewidywała jednak, że na jej drodze, w najmniej oczekiwanym momencie, stanie diabelnie przystojny miliarder.
 
 
Hudson Pierce - nowy właściciel klubu nocnego, w którym pracuje Alayna - zawładnie sercem kobiety do tego stopnia, że nie będzie potrafiła oprzeć się wszechogarniającemu pożądaniu.

Wkrótce Hudson składa Alaynie propozycję nie do odrzucenia...


Czy kobieta ulegnie zmysłowemu uczuciu, budząc głęboko skrywane grzechy przeszłości? Czy mroczna przeszłość kochanków przeszkodzi im w walce o wspólną przyszłość?
 

*Moje odczucia:

Alayna jest piękną i młodą dziewczyną, która nie ma dość ciekawej przeszłości, za to stara się ze wszystkich sił, by przyszłość była o wiele lepsza. Pracuje w klubie nocnym jako barmanka, ale liczy na awans na stanowisko menadżerki.
W klubie pracuje również David, z którym Alayne łączy na pewno pożądanie.
"Zastanawiałam się, co mnie pociągało w Davidzie. Nie należał do zbyt bystrych gości, przyznaję. Nie mogłam go również nazwać wybitnym przystojniakiem. Nawet zbyt dobrze go nie znałam."
 
Nowym właścicielem klubu staje się zabójczo przystojny Hudson Pierce. Proponuje niecodzienny układ dziewczynie. Czy Alayna przystanie na niego? Czy z tej propozycji może wyjść coś dobrego?
"Facet sprawił, że czułam się onieśmielona i poniżona. I może też odrobinę podekscytowana..."

Muszę przyznać, że uwielbiam ten stan, kiedy wezmę książkę w dłoń, przeczytam pierwszą stronę i już wiem, że książka całkowicie mnie pochłonie. Tak było w tym właśnie przypadku. Książka pochłania od początku do samego końca, nie daje ani chwili na wytchnienie. Wszystko rozgrywa się w zawrotnym tempie, nie mamy czasu na zastanawianie się i monotonność, co czyni ją jeszcze ciekawszą.
Postać Alayny polubiłam od samego początku. Jej się nie da nie lubić. Jest niezwykle inteligenta, choć jej chęć pożądania mężczyzny, niejednokrotnie mogłaby ją zgubić. Choć ma za sobą ciężką przeszłość, to twardo stąpa po ziemi. Kiedy pierwszy raz spotyka się ze wzrokiem Hudsona, od razu idzie wyczuć, że nie skończy się tylko na jednym spotkaniu.
Czy w Waszym życiu, choć raz zdarzyło się, że jedno spojrzenie na mężczyznę wywołało u Was falę pożądania? Że nie wiedzieliście jak zapanować nad swoimi uczuciami? Do tego mężczyzna proponuje jej niebywały układ.
Dziewczyna poznaje całą rodzinę Hudsona. Jego matka od razu czuje do niej nienawiść, stara się ją zrazić. Ale Alayna nie zostaje jej dłużna i na każdy jej atak odpowiada tym samym - atakiem.
"Osłupiałam. Ta kobieta wyrażała się o mnie po pierwsze, jakby mnie tam nie było, po drugie, jakbym była jakimś szczeniakiem, którego Hudson zabrał z ulicy."
 
Cała historia jest bardzo wciągająca, zabarwiona scenami erotycznymi z nutką pikanterii, ale wszystko z umiarem. Wartka akcja sprawia, że książkę czyta się lekko i przyjemnie. Poza tym układ zaproponowany przez Hudsona - Alaynie jest bardzo intrygujący i niosący wiele tajemnic między tą dwójką, co tym bardziej podsyca naszą ciekawość.
Autorka stworzyła postacie, które z całą pewnością są rzeczywiste. Udowadnia nam, że miłość nie jedną ma barwę i że jest w stanie pokonać wszystkie przeszkody.
Muszę przyznać, że zakończenie pozostawiło we mnie wielki niedosyt, co sprawia, że z całą pewnością muszę sięgnąć po kolejny tom.
Gorąco polecam tę lekturę wszystkim tym, którzy chcą oderwać się od rzeczywistości i dać się uwikłać w ten niecodzienny układ.
 
"Prawdą było , że bez względu na to, czym był nasz związek, kochałam Hudsona Pierce'a. A miłość do niego sprawiała, że chciałam być przy jego boku. Nieważne, czy był w stanie odwzajemnić moje uczucia, czy nie. Chciałam stać po jego stronie."


4 komentarze:

  1. Nie przepadam za literaturą erotyczną, ale ta książka wydaje się ciekawa. Pomyślę i może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta nie jest całkowicie przesiąknięta erotyzmem ;)

      Usuń
  2. Chciałabym przeczytać i bliżej poznać Alaynę. Ma pazura dziewczyna, skoro odszczekuje matce chłopaka ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad.