poniedziałek, 16 maja 2016

Konkurs z "Noc Perseidów"

 
 
Zasady:

1. Polub mój profil Czytaninka (jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś).
2. Polub profil autorki książki Edyta Świętek.
3. Polub profil sponsorów nagrody: Wydawnictwo Replika oraz Bello Design.
4. Będzie mi miło, jeśli dołączysz do obserwatorów mojego bloga.
5. Pod postem na fp zaproś min. 2 znajomych do konkursu.

ZADANIE KONKURSOWE:
 
Opisz maksymalnie w 2-3 zdaniach swoje najważniejsze spełnione marzenie.
Zgłoszenie wraz z adresem email pozostaw pod postem na blogu.
 
 
Regulamin:

1.       Organizatorką konkursu jest właścicielka bloga: Czytaninka.
2.       Sponsorem nagrody jest Wydawnictwo Replika oraz Bello Design.
3.       Konkurs trwa od 16.05 do 23.05 do godziny 23:59. Późniejsze zgłoszenia nie będą rozpatrywane.
4.       Ogłoszenie zwycięzcy nastąpi do 7 dni od zakończenia konkursu.
5.       Nagrodą w konkursie jest: egzemplarz książki „Noc Perseidów” oraz bransoletka.
6.       Konkurs skierowany jest do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce.
7.       Laureat nagrody ma obowiązek podesłać na email: czytanina@onet.pl swój adres do trzech dni po wyłonieniu zwycięzcy, w celu wysłania nagrody. Jeśli do tej pory zwycięzca się nie zgłosi, wybiorę inną osobę.
8.       Każdy uczestnik konkursu winien jest zapoznać się z regulaminem oraz zasadami konkursu. Zgłoszenie się w konkursie wyraża jednocześnie akceptację każdego punktu.Każdy uczestnik konkursu winien jest zapoznać się z regulaminem oraz zasadami konkursu. Zgłoszenie się w konkursie wyraża jednocześnie akceptację każdego punktu.
9.       KoLpooshkkKonkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.).


69 komentarzy:

  1. Książkę będę recenzować, także nie biorę udziału w konkursie :) Życzę innym powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgłaszam się!
    Wszystie warunki spełnione!
    Email: krainaksiazkazwana@gmail.com

    Wiele lat temu pokochałam całym sercem świetnego chłopaka, a oddając serce właśnie jemu, już nigdy nie potrafiłam kochać tak jak w te pamiętne wakacje i przez długie lata marzyłam, aby choć raz jeszcze móc się do niego przytulić. Dziś los połączył nasze ścieżki, a owoc naszej miłości śpi właśnie grzecznie w łóżeczku i jutro kończy 7 miesięcy <3

    Moje najskrytsze marzenie się spełniło, teraz marzę o tej wspaniałej nagrodzie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Katarzyna Zalecka16 maja 2016 22:30

    Moim marzeniem od dziecka było poznanie Indianina. Udało mi się to podczas pobytu w Kanadzie.
    katarzynazalecka@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Obecnie moim największym spełnionym marzeniem jest remont oraz dobudowa domu. Pracowałam ponad 4 lata na to aby móc ruszyć z remontem mojego pokoju i właśnie się to dzieje, trwa dobudowa, a za jakiś czas nareszcie będę mogła cieszyć się moim nowym, całkowicie urządzonym przeze mnie w stylu prowansalskim pokoju, na który tak długo czekałam, robiłam plany i odliczałam dni oraz zbierałam pieniądze, bo nikt mi ich nie dał, tylko sama na wszystko musiałam sobie zarobić, chociaż nie było łatwo... To jest obecnie moje największe spełnione, a raczej spełniające się marzenie :)

    PS: Wszystkie strony na FB polubiłam.

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moim spełnionym marzeniem był koncert Czerwonego Tulipana na którym byłam w WOAKU w Białymstoku. Bardzo chciałam ich zobaczyć i usłyszeć na żywo. Udało się. Zaśpiewałam z nimi Olsztyn kocham. Naprawdę kocham to miasto i mam z nim związanych wiele wspomnień.
    edytella996@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgłaszam się:)
    Poluję na tą książkę i poluję, może tym razem się uda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim spełnionym marzeniem było zapisanie się do Szkoły Tańca aby trenować Dancehall. To od dawna moja pasja ale nie miałam na tyle odwagi przez długi czas aby trenować tenże styl. "Bo to zbyt kobiece i odważne ruchy", "Bo co ludzie powiedzą" Jednak w momencie kiedy się przełamałam to była najlepsza decyzja w moim życiu:)

      Usuń
  8. Moim spełnionym marzeniem było robić to co lubie czyli czytać książki i bym mogła je opisywać dlatego postanowiłam założyć fanpage .Dzięki temu się realizuje , poznaje dużo wspaniałych osób autorów , blogerów :) mój e mail c.sobanska@wp.pl powodzenia wszystkim !

    OdpowiedzUsuń
  9. Grażynko ja właśnie dowiedziałam się dzisiaj,że wygrałam tę książkę w konkursie "książka zamiast kwiatka" więc nie będę taka zachłanna.Bardzo się cieszę.....a oczywiście życzę szczęścia....wszystkim biorącym udział tu, u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję wygranej Grażynko, widziałam, że wygrałaś ;)

      Usuń
  10. Moim spełnionym marzeniem był wyjazd na dwa tygodnie do stajni. Codziennie jeździłam konno i zajmowałam się tymi przecudownymi istotami. Nigdy nie zapomnę tych dni spędzonych wśród koni :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moim marzeniem było zawsze posiadanie własnego domu, takiego sielskiego, rodzinnego i przytulnego...W grudniu zeszłego roku marzenia stały się rzeczywistością :) Warunki spełnione ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Pisałam, do szuflady, folderu, czasem dla znajomych, takich najbliższych, choć w głębi duszy marzyła mi się książka na półce księgarni. I oto, wiele lat po pisaniu do szuflady los postawił na mojej drodze człowieka, pisarza, dzięki któremu uwierzyłam, a teraz czekamy, aż w nas uwierzą wydawcy. Marzenie się spełniło, choć może jeszcze nie do końca, gwiazdko, pomożesz?

    katarzyna.boron@outlook.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam!Każdy dzień daje nam nowe szanse, każdy dzień jest nową kartą, którą wypełniamy, każdy nowy dzień daje nam możliwość realizowania swoich planów, zamierzeń, spełniania marzeń. W minionym roku przeczytałam książkę Anny Łacina „ Dzika Jabłoń” i wiedziałam, że muszę wyruszyć na wyprawę śladami bohaterów do Kamiennej Góry i zobaczyć miasto oraz słynne Arado. W wakacje spakowałam z rodziną walizki i wyruszyliśmy w podróż: najpierw dotarliśmy do Wrocławia, potem odwiedziliśmy zamek Książ, aż wreszcie dotarliśmy do celu podróży; na własne oczy mogłam zobaczyć miejsca opisane w powieści – bezcenne doświadczenia – zrealizowane marzenie!
    monika.platek.79@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Jejku, az boje sie tego napisac( zeby nie zapeszyć), ale moim największym marzeniem było bycie w życiu szczęśliwa. Otwieram na oścież okna, biore głęboki oddech, siadam z ksiazka w ogrodzie, nie ma we mnie ponurych mysli, uśmiecham sie do ludzi i jestem mega SZCZĘŚLIWA - tak po prostu:-))))))

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię wszystkie strony jako Pani Wynalazkowa ;)

    Moje największe spełnione marzenie, to pojechać w zimie nad morze. Niby nie jest to wielki wyczyn, ale mnie nie udawało się przez tyle lat. W tym roku moje marzenie się spełniło, zobaczyłam jak piękny jest Bałtyk zimą i co tu dużo mówić, teraz marzy mi się domek letniskowy bym mogła oglądać spienione fale, kiedy tylko zechcę.

    OdpowiedzUsuń
  17. wszystkie 5 warunków spełnione :)
    Jednym z moich marzeń od zawsze było mieć psa, długo się naczekałam, ale w końcu się udało od 7 lat mam wspaniałego psiaka wabi się Rocky i jest małym łobuziakiem bez którego teraz nie wyobrażam sobie jak mogłam żyć, ale tłumaczę to sobie tak, że wcześniej nie miałam, bo czekałam akurat aż on się urodzi i to jego miałam mieć nie innego! <3
    nk1986@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Warunki spełnione ;)
    Od dziecka interesuję się modą. Moim marzeniem było zostać projektantką mody, więc nauczyłam się szyc (SAMA!!!Lecz wybrałam zawód nauczycielki. Ale miłośc pozostała, Dlatego teraz sporo czasu poświ3cam na czytanie książek o tej tematyce. Uwielbiam bloga Make Life Easier. Dlatego marzyłam o autografie Kasi Tusk. Wczoraj na Targach spełniło się moje marzenie i otrzymałam upragniony podpis :D
    A teraz liczę na tę piękną bransoletkę i cudowną książkę z przepiękną okładką ;)
    http://reading-mylove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Moim największym marzeniem było poznawać świat. I tak oto 6 lat temu wylądowałam w Holandii. Poznałam nową kulturę, której wciąż się uczę, ludzi któzy kształtują moją więdzę o świecie, oraz kuchnię która zmieniła mój pogląd na gotowanie. Mój e-mail to nikusiaa1983@gmailcom

    OdpowiedzUsuń
  20. Moim marzeniem było posiadanie rodzeństwa – zostało ono spełnione, bo mam cudowną siostrzyczkę, z którą czasem się kłócę, ale zawsze jedna stanęłaby w obronie drugiej. Siostra jest moim największym szczęściem, gdyż sprawia, że nawet w najbardziej beznadziejnej sytuacji na mej twarzy pojawia się uśmiech, za co jej bardzo dziękuję i dałabym dla niej wszystko, nawet gwiazdkę z nieba.
    Innym ważnym mym marzeniem zapisanym na liście celów do zrealizowania było ujrzenie jakiegoś niesamowitego zjawiska na nocnym niebie – spełniło się to podczas pewnej sierpniowej nocy w 2015r., gdy leżałam na huśtawce i zanurzałam swe oczy w przestrzeni kosmicznej, a z nieba spadały błyszczące punkciki, gdyż była to Noc Perseidów.

    Warunki spełnione, niektóre już wcześniej.
    Mój profil na fb: Kasia Katarzyna
    Mój e-mail: zewila@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Moim największym spełnionym marzeniem jest poznanie osobiście mojego idola i autorytetu z dziedziny psychologii Philipa Zimbardo. Słuchałam jego wykładu na żywo, rozmawiałam z nim chwilkę, mam autografy i zdjęcia :) Cudowny człowiek :)

    Obserwuję jako: Wiktoria Guziewicz
    Lubię na fb jako: Dagmara Męcina
    Mail: vicky-7@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Mnie się marzyła duża domowa biblioteczka, taka jaką czasami można zobaczyć w filmach, aż po sufit wypełnione regały, równo poustawiane, ładnie wydane woluminy :) Na studiach część stypendium wydawałam na książki, chodząc po antykwariatach i wyszukując perełki literatury, nadając im drugie życie...strasznie mnie to cieszyło, mogłam wędrować między półkami i koszami z książkami całymi dniami :) Częściowo spełniłam swoje marzenie, ale tylko częściowo, bo wciąż pragnę kolejnych powieści, tyle się ich ukazuje na rynku, chyba nigdy nie będę miała dość, a łatwiej mi dokupić regał, niż zrezygnować z kochanych książeczek ;)

    Obserwuję jako: Oblicza Rozy
    Lubię na fb jako: Katarzyna Różalska
    e-mail: obliczarozy@wp.pl
    Znajomi zaproszeni.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Moim wielkim marzeniem było zawsze: kochać i być kochaną, i muszę się wam przyznać, że udało mi się to osiągnąć. Dlatego wiem, że szczęśliwa gwiazda ma moc i może spełni także dziś moje życzenie, podarywując Michalinie Foremskiej tą cudowną książkę o marzeniach. Może dzięki niej, moja koleżanka uwierzy w końcu w swoje marzenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obserwuję jako Ewelina Wiśniewska
      Facebook jako Ewelina Anna Chojnacka
      Znajomych zaprosiłam

      Usuń
    2. Obserwuję jako Ewelina Wiśniewska
      Facebook jako Ewelina Anna Chojnacka
      Znajomych zaprosiłam

      Usuń
  24. Moim największym marzeniem było zostać mamą i oto od ponad 2 lat mam największy Skarb na świecie, który nauczył mnie (i ciągle uczy) czym jest miłość, taka bezwarunkowa, co to strach, strach o drugą osobę.. nauczył mnie także, że w życiu trzeba cieszyć się z tych najdrobniejszych rzeczy przede wszystkim, a ulotnych chwil, bo to one są najważniejsze, bo są ulotne i pozostają tylko w sercu i pamięci.

    blog obserwuję jako Michelle
    FB: Michalina Foremska
    misia_kielce@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. Był taki bardzo trudny czas w moim życiu, kiedy dopadła mnie choroba. Wtedy marzyłam tylko o jednym - chciałam żyć, a właściwie przeżyć. Patrzeć jak dorasta moja 2- letnia córka,być blisko męża i rodziny. Pragnęłam zdrowia, niczego więcej. Bóg mnie wysłuchał... Spełnił moje marzenie. I to chyba było takie jedno z największych marzeń

    Obserwuję jako Magdalena H.
    e-mail meg766@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  26. Zgłaszam się do konkursu :)

    Co dnia spełniają się moje marzenia, raz mniejsze, raz większe, bo życie niesie wiele niespodzianek i radości, a moje największe spełnione marzenie, to myślę, że jest to jak dotychczas zdanie egzaminu prawa jazdy i zostanie kierowcą :). Zmagałam się jakiś czas z tą decyzją, by rozpocząć kurs i marzyłam, by samemu jeździć samochodem, ale brakowało mi trochę odwagi i wiary w siebie. W końcu się zdecydowałam, poszłam na kurs i choć było dużo stresu, obaw, chwil zwątpienia oraz nerwów, to tak długo walczyłam o swoje, aż w końcu mi się udało i los szczęśliwe się do mnie uśmiechnął, dopięłam swego, także dzisiaj mogę jeździć gdzie chcę i nie wyobrażam już sobie by miało być inaczej, ale też i by zdawać taki egzamin ponownie ;).

    Mój e-mail: beatakandziagmail.com

    1. Profil Czytaninka lubię już odpoczątku.
    2. Profil autorki książki Edyta Świętek lubię już od dawna.
    3. Profil Wydawnictwa Replika lubię już od dawna i Bello Design również polubione.
    4. Obserwuję bloga jako: Beata Kandzia.
    5. Pod postem na fb zaprosiłam znajomych do konkursu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baner: https://www.facebook.com/beata.kandzia.52/posts/1795477453997009

      Usuń
  27. Drewniany dom, o metrażu odpowiednim by pomieścić wszelkiego rodzaju żywe szczęście, będące pełnoprawnymi członkami rodziny, ukryty między łączącą się z czystym niebem ścianą iglaków.
    "Anioły w psiej skórze" stukające wesoło pazurkami na tarasie, na którym kawa smakować będzie jak nektar bogów, o tym marzę...

    Anka Krzyczkowska.
    Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Marzenia o rodzinie się spełniły mąż, dwie córeczki - mam wszystko czego chciałam od życia. Myślę teraz o powrocie do pracy, a praca moich marzeń to praca w bibliotece, może się spełni, a teraz póki co zapełniam swoją domową biblioteczkę
    kasperczak.m@wp.pl pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Moje marzenie o pozostaniu na zawsze na wsi, na której spędzałam weekendy i większość urlopów, wydawało się całkowicie nierealne - miałam swoje życie w mieście na Śląsku i pracę, w której spodziewałam się doczekać emerytury. Jednak po kilkunastu latach w wyniku mobbingu straciłam i pracę i zdrowie i dla podreperowania tego drugiego przeniosłam się "na chwilę" na wieś. Z chwili zrobiły się trzy lata, w tym czasie na krótko dostałam znów pracę w dawnym miejscu zamieszkania i wtedy zorientowałam się, że już nie potrafię tam żyć jak dawniej, codziennie czułam, jakbym po kawałku umierała - wbrew wszystkiemu i wszystkim wróciłam więc na wieś i teraz tutaj próbuję na nowo poukładać sobie życie i odnaleźć swoje Szczęście...
    Profile polubione jako Małgorzata Bula, znajomi zaproszeni.
    melisa2004@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Zgłaszam się :)
    Obserwuję jako Dakota,
    Lubię wszystkie wspomniane w poście strony jako 97books
    E-mail: aleksandra.bartczak1mi@poczta.fm
    Odpowiedź: Przytoczę marzenie z dzieciństwa, od zawsze chciałam mieć rower, turkusowy z koszykiem, na którym mogłabym jeździć po okolicy i nie tylko. Pewnego dnia tata powiedział, że coś dla mnie ma, wyszłam z nim na dwór, poszłam do garażu, a tam stał rower, który wyglądał dokładnie tak, jak sobie go wymarzyłam. Byłam dzieckiem, ale popłakałam się ze szczęścia, ponieważ to tata spełnił jedno z moich największych marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  31. nawrotomanek@gmail.com obserwuje jako Małgorzata Nawrot , myślę, że najtrudniejszym marzeniem jakie chciałam spełnić to to aby w końcu wiedzieć, czego w życiu chce, co chcę osiagnać z czym wiąże moją przyszłość, i udało się je spełnić, dokładnie wiem co chcę robić, udaje mi sie to, wiem, jak spędzać dnie i czerpać z nich radość nawet wtedy kiedy niekoniecznie są najlepsze, bo życie w zgodzie z samym sobą, to największe wyzywanie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad.