czwartek, 12 maja 2016

Zapraszam na LBA ;)


Jakiś czas temu dostałam nominację do LBA od Paulinki z bloga Reading - my love, której serdecznie dziękuję za nominację.

A oto moje odpowiedzi na pytania Paulinki ;)

1. Twoje największe marzenie.

Od małego (może nawet od urodzenia) moim największym marzeniem było posiadanie własnego konia. To marzenie spełniło się kilka lat temu ;) Byłam szczęśliwą posiadaczką konia rasy hanowerskiej o imieniu Tunis. Jednak nic co piękne nie trwa wiecznie. Musiałam go niestety sprzedać, gdyż przeprowadzka do bloków, uniemożliwiła mi dalsze trzymanie konia. Dziś jednak jestem posiadaczką kucyka, którego kocham nad życie.
 
 
Czyli mogę śmiało powiedzieć, że moje największe marzenie już się spełniło. Teraz drugie jest w trakcie realizacji - budowa własnego domu.
 
2. Książka, która na Ciebie najbardziej wpłynęła.

Dużo jest takich książek i ciężko wybrać jedną. Na pewno do takich książek mogę zaliczyć "Szkołę latania" Sylwii Trojanowskiej. To książka, która motywuje do dalszego działania, nie pozwala się załamywać, a przede wszystkim uświadamia nam, że nie ma rzeczy niemożliwych.
 

3. Bez czego nie wychodzisz z domu?

Z domu nie wychodzę bez butów i ubrań. Nie no, a tak na poważnie to nie wychodzę bez kluczy i paczki chusteczek higienicznych. Nigdy nie wiadomo do czego mogą się przydać ;)
 
 

4. Ulubiona książka.

Pytasz o jedną? Nie, nie dam rady odpowiedzieć. U mnie jest ich cała lista, a im więcej czytam tym ta lista się powiększa i powiększa. Bardzo lubię książki Agnieszki Lingas-Łoniewskiej ("Brudny świat", "Skazani na ból" i pewnie dojdą kolejne) i Edyty Świętek ("Wszystkie kształty uczuć", "Cienie przeszłości" itd.), Ciężko stwierdzić która zajmuje pierwsze miejsce, bo w każdej z nich coś mnie urzeka. Mogłabym stworzyć naprawdę długą listę.
 
 
 
5. Dlaczego piszesz bloga?

Piszę bloga, bo to sprawia mi wiele radości. Czytam książki i pewnego dnia stwierdziłam, że mogłabym się dzielić swoimi przemyśleniami z innymi czytelnikami, poznać ich opinie na temat danej książki. Kiedy wchodzę nas bloga i widzę, że jest odwiedzany, to wiem, że to co robię nie robię na marne. Nawet nie macie pojęcia, jak każde Wasze odwiedziny sprawiają, że na mojej buźce pojawia się ogromny uśmiech.
 
6. Skąd taka nazwa Twojego bloga?
 
Nazywa Czytaninka powstała spontanicznie, a w sumie długo się nie zastanawiałam nad nią. Pomyślałam, że założę bloga i nazwa przywędrowała od tak. Myślę, że jak najbardziej pasuje, bo jest związana z czytaniem ;)
 
7. Co sprawia Ci największą radość?
 
Przebywanie wśród zwierząt. Od dziecka darzę je wielką miłością i lubię kiedy mnie otaczają z każdej strony. Gdybym miała taką możliwość przygarnęłabym każde porzucone zwierzę. Miałam już konia, kozy, kota, królika (takiego domowego), świnki. Obecnie mam w domu psa, a na wsi kucyka, kurki, gołębie, króliki hodowlane, pieski, kota.
 
 
 
8. Twoja wymarzona praca.
 
Dziś trudno mi to stwierdzić jednoznacznie. Żadna praca nie hańbi. Mogłabym pracować przy koniach (pod każdą postacią), w sklepie zoologicznym, bibliotece, księgarni i sprawiałoby mi to wiele radości, gdyż wiązałoby się to z moimi pasjami. Obecnie pracuję we Francji przy ziołach (tymianek, rozmaryn, pietruszka, koperek, kolendra, mięta, melisa, szałwia, szczaw, szpinak, różne sałaty, estragon itp.) i nie narzekam, ważne, że mam pracę.
 
9. Zmieniłabyś coś w sobie?
 
Nie zmieniłabym nic ;) Najważniejsze to być sobą zawsze i wszędzie ;)
 
10. Twoje cele krótko- i długoterminowe.
Przede wszystkim to wybudować własny dom, by mieć swój kąt na tej ziemi. Później znaleźć jakąś pracę na miejscu w Polsce, a może postarać się o jakieś potomstwo? Dużo czytać, bo bez tego nie wyobrażam sobie już świata. A długoterminowe to zakup konia, w końcu będę mieszkać na wsi i będę miała gdzie go trzymać ;)
 
11. Co najbardziej lubisz robić?

Najbardziej lubię się śmiać, gdyż śmiech to samo zdrowie ;) Bywa, że czasem od tego śmiechu boli mnie aż brzuch. Lubię też zarażać śmiechem innym, gdyż "najbardziej stracony dzień dla człowieka, to ten w którym się nie śmiał" ;) A więc teraz proszę wszystkich o uśmiech.

 



Tym razem nikogo nie nominuję ;) 
 

10 komentarzy:

  1. Jesteś cudowną osobą! Uwielbiam Twojego bloga i dziękuję za wykonanie tagu :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tak ciepłe i miłe słowa :*

      Usuń
  2. Kocham konie, uwielbiam je, jest w nich coś, co powoduje, że natychmiast w ich towarzystwie odpływają wszystkie moje smutki. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki piękny kucyk *.*!! I z całego serca życzę Ci, aby Twoje marzenia się spełniły, no i aby dom był taki, jaki sobie wyśniłaś!! :D
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo tyle koni :) Także od dziecka marzyłam o własnym koniu, zaczytywałam się w cienkich książeczkach o księżniczkach i ich kucykach i nie raz ciągnęłam rodziców do stadniny. Teraz z wiekiem jakoś mi to przeszło, choć nadal uważam, że konie to cudowne zwierzęta :)
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wyobrażam sobie świata bez koni ;)
      Od urodzenia było, jest i zawsze będzie moje serce biło miłością do tych istot ;)

      Usuń
  5. Ciekawe odpowiedzi :) Mądre i przemyślane! Ja również kocham zwierzęta, choć chyba nie tak bardzo jak Ty :)


    www.zksiazkadolozka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) U mnie świat bez zwierząt nie istnieje ;)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad.