czwartek, 23 czerwca 2016

"Napisani na ścianach" Konrad Sikora

 
 
*Tytuł: "Napisani na ścianach"
*Autor: Konrad Sikora
*Wydawnictwo: Ruthenus
*Rok wydania: 2015
*Ilość stron: 48
 
 *Ocena: 7/10
 
*Moje odczucia:
 
 
Konrad Sikora stworzył tomik poezji, który powinien okazać się bliski każdemu z nas. Dlaczego? Ponieważ zawiera wiele przemyśleń dotyczących życia oraz człowieka. Uświadamia nam, że zawsze warto być sobą mimo przeszkód na drodze.
"Oto człowiek! – Przedstawiam go wam: Prostego – bez maski; Cichego – bez krzyku; Słuchającego – bez rozdwojenia."
Każdy człowiek jest inny, nie ma dwóch jednakich osób. I każdy z nas kiedyś przeminie, a potem być może ślad po nas zaginie. Coś jest, a później tego nie ma, taka jest kolej rzeczy.
Konrad uświadamia nam, że nie warto skrywać się w sobie samym, że warto wychodzić do ludzi i otwierać przed nimi swoje serce. Bo któż z Was chciałby żyć we własnym cieniu? Odejść z tego świata niezauważony?
"Wyjdź poza siebie – poza te granice, Co sobie stawiasz, by cię nie widzieli. Wielu – pamiętaj – ma szersze źrenice I oni – jak ja – będą słowem cięli."
Zawsze warto pozostać sobą, być prawdziwym człowiekiem, nie udawać kogoś kim się nie jest. Wielu ludzi skrywa się w swoich czterech ścianach w domu, ogarnia ich strach, nie wiadomo przed czym, a może najzwyczajniej w świecie tchórzą?
"Zaplątaliśmy się w dziwną współczesność – Strach – tchórzostwo – i świata cztery ściany – A świat nasz kolczastym drutem związany – Niedostępny nikomu – istna ciasność."
Życie mamy tylko jedno i powinniśmy z niego czerpać pełnymi garściami. Nieodzownym elementem naszego życia jest Bóg, o którym w swojej poezji również wspomina Konrad. Nawet, kiedy wszyscy nas opuszczą, on będzie trwał przy nas ciągle. Czuwają nad nami również nasi aniołowie.
"Napisali nas na ścianach Opuszczonych ulic. I chociaż zostawili nas, byśmy upadli, On nas podtrzymał – Bo On nas napisał w swoim Sercu."

Reasumując Napisani na ścianach to bardzo ciekawy tomik poezji, w którym znajdziemy wiele refleksji na temat życia, człowieczeństwa i wiary w samego siebie.
Zachęcam do sięgnięcia i przeczytania.


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania serdecznie dziękuję autorowi.
 
 Książka bierze udział w Wakacyjnym wyzwaniu: Czytam ile chcę.
 
 
 

7 komentarzy:

  1. Bardzo lubię poezję, więc chętnie kiedyś sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz ochotę przeczytać, daj znać ;)

      Usuń
  2. Zdarza mi się czytać poezję, ale nie potrafiłabym o niej pisać. Za tym tomikiem się rozejrzę, zaciekawił mnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Poezja...są chwile gdy słysząc, czytając wzruszę się,ale chyba nie jestem "znawczynią" i dlatego pewnie nie sięgam często po nią.Ale tu jakbym została wywołana do "tablicy".Niedawno dostałam właśnie od autora- Konrada Sikory jako nagrodę z autografem-jest to poemat "Dolina śmierci" .Już z samej małej części tego co przeczytałam nie mogę nie podziwiać autora za wzięcie się za bardzo trudny rozrachunek z wojną.Moim skromnym zdaniem trudno jest oddać te krwawe czasy ,miejsca pisząc prozą a tu jako kolejne Rapsody....Będąc po lekturze kilkunastu stron mnie też udało się przez chwilę wsiąknąć w ten "świat " gdzie na porządku dziennym...pozbawiano życia miliony istnień ale także istniało " bohaterstwo " człowieczeństwo w tych nieludzkich czasach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam ją zamiar przeczytać, z tym, że w późniejszym czasie ;)

      Usuń
  4. Lubię poezję i myślę, że niedługo i ja po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad.