niedziela, 11 grudnia 2016

"Splątane myśli" Halina Urban





*Tytuł: "Splątane myśli"
*Autor: Halina Urban
*Rok wydania: 2015
*Ilość stron: 58



*Ocena: 8/10


*Moje odczucia:



Splątane myśli autorstwa Haliny Urban to tomik poezji zawierający mnóstwo pytań o świat i o siebie. Autorka porusza takie wartości jak przemijanie, tęsknota za rodzinnym domem czy też walka z czasem.

Zapewne każdy z Was niejednokrotnie zadawał wiele pytań, na które nie otrzymał odpowiedzi. Zostawało nam gdybanie: po co? czemu? dlaczego? I choć bardzo pragnęliśmy poznać odpowiedzi na nasze pytania, nie było to możliwe.

Życie ludzkie bywa zaskakująco kruche, nigdy nie wiemy który dzień będzie tym ostatnim. Kiedy odchodzą bliscy nasze serca cierpią, w głowie rodzi się mnóstwo pytań. W wierszu zatytułowanym Nie śpię widać smutek i cierpienie po odejściu ojca autorki. Pojawiają się przemyślenia, iż życie ojca było zbyt krótkie, nie mógł się nacieszyć ojcostwem. A zatem możemy wywnioskować z tego, iż życie autorki pozbawione ojca, który zbyt wcześnie znalazł się po drugiej stronie świata, było w pewnym sensie "puste". Czasem ludzie potrzebują czasu, by móc zrozumieć, jak ważne jest by kochać swoją rodzinę, by okazywać jej swoje uczucia, a przede wszystkim otwarcie o nich mówić.

Halina Urban poświęciła również swoje myśli katastrofie smoleńskiej. Zastanawia się czy tak właśnie musiało się stać, czy tyle niewinnych osób musiało zginąć? Nadal nie może zrozumieć, dlaczego do tego doszło. Obawiam się, że tego nie dowiemy się nigdy. Czy był to nieszczęśliwy wypadek? A może zaplanowany zamach? Lata wciąż mijają, a my pozostajemy bez odpowiedzi.
W tomiku widać obawy autorki i jej lęki. Zastanawia się czy w jej domu rodzinnym wciąż ktoś czeka? Czy może już o niej zapomniano? Ona tęskni za swym domem, za swą ojczyzną. Myślę, że każdy z nas tęskni za swym rodzinnym miejscem, jeśli kiedyś w przeszłości przyszło mu go opuścić. Wspomnienia jednak pozostają w nas na zawsze. One bez względu na czas, który mija, wciąż będą w nas żywe.

W mojej starej wsi

W mojej starej wsi deszcz rozmył moje ślady,
wiatr zapomniał moje imię.
Coraz mniej znajomych twarzy,
tylko czas wciąż rzeką płynie.

W mojej starej wsi
dom rodzinny pozostał.
Lecz zasnęła w nim dusza,
ścieżka trawą zarosła.

Głupie serce wciąż tęskni,
a myśl nieraz ucieka
do tej mojej wsi starej
- lecz czy ktoś jeszcze czeka?

Cisza po kątach dzwoni,
echo słów nie przynosi.
Śpi spokojnie wieś stara,
gości w progi nie prosi.

Czasem tylko powiekę
delikatnie uchyla
i o jedno się martwi
- żebym jej nie zbudziła!


Powinniśmy doceniać nasze życie, gdyż mamy je tylko jedno. Nasza autorka mimo smutków, obaw, lęków i cierpienia kocha swe życie, nawet jeśli nie zawsze świeci w nim słońce. Trzeba umieć kochać życie nawet pomimo zakrętów jakie dla nas niesie.


[...] Kocham Ciebie Życie,
choć bywasz kapryśne.
Zabierasz i dajesz,
piaskiem sypiesz w oczy. [...]


Widać również wielką miłość autorki do swojego obecnego miejsca na ziemi. Jest takie powiedzenia: wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Zapewne bardzo Wam znane i niezwykle prawdziwe. Ludzie w wielu miejscach czują się dobrze, jednak nie ma to jak u siebie w swoim "azylu".

Splątane myśli to niezwykle emocjonalny tomik poezji, w którym odnajdziemy wiele pytań. Po jego przeczytaniu zostaniemy z wieloma refleksjami nad własnym życiem. Poczujemy niezwykłą nostalgię do tego co już za nami, przypomnimy sobie bliskich, którzy odeszli, oraz poczujemy tęsknotę za tym, co wciąż dla nas jest ważne.



Za możliwość przeczytania i zrecenzowania serdecznie dziękuję autorce.





1 komentarz:

  1. Zawsze chętnie sięgam po tomiki poezji, nieustające źródło refleksji. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad.