sobota, 13 maja 2017

"Cykl" Monika Jagodzińska




*Tytuł: "Cykl"
*Autor: Monika Jagodzińska
*Wydawnictwo: Psychoskok
*Rok wydania: 2016
*Ilość stron: 126


*Ocena: 4/6
*Opis:


„Cykl” Moniki Jagodzińskiej to dwanaście różnych historii. Dwanaście miesięcy zebranych w jednej książce. Każda część porusza inny problem, dla którego wsparciem jest siła .... ANIOŁÓW!!! Wraz z nadejściem nowego roku, z wybiciem magicznej godziny dwunastej na Ziemię zstępują rzesze anielskie, by zająć miejsce w szeregach między ludźmi. Są zdeterminowani. Wiedzą, że czeka ich trudny czas, przepełniony z jednej strony radością, z której czerpać będą energię, a z drugiej smutkiem, bólem i cierpieniem. Nieść będą pomoc. Nieść będą ukojenie. Ich ingerencja ujawnia się poprzez innych ludzi. Wlewają bowiem w ich duszę odwagę. Poruszają serca, by zobaczyli to, na co są ślepi. Ratują życia. Przywracają wiarę. Przywracają nadzieję. Dają miłość, zrozumienie, akceptację. Wszystko po to, by po upływie misji móc stać się prawowitym Aniołem Stróżem - opiekunem jednego człowieka. Współpraca tych istot sprawia, że ludzkie istnienie nigdy nie jest pozostawione same sobie. Nie zawsze jednak jest to proste... "Cykl" otwiera drzwi do świata, o którym nie masz pojęcia. Przekrocz je i przekonaj się, czy Aniołom uda się sprostać postawionym wyzwaniom? A może sami potrzebują niekiedy pomocy? Nie pozwól im długo czekać...


*Moje odczucia:




Czy zastanawialiście się kiedyś, kto w danej sekundzie naszego życia czuwa nad nami? Czy w ogóle istnieje ktoś taki jak anioł stróż? Ktoś, kto pilnuje, by omijało nas wszelkie zło i nieszczęścia?
Coś w tym musi być, ludzie przecież po śmierci nie rozpływają się tak po prostu. Ich dusze przenoszą się do innego świata, a wiele z nich czuwa później nad nami samymi.

Monika Jagodzińska napisała Cykl, w którym to właśnie aniołowie stróżowie opowiadają nam o swoim życiu, o tym, jak starają się pomagać zabłąkanym duszom. Każdy z nas w życiu może mieć chwile zwątpienia, chwile, które odbierają nam sens istnienia. Jednak co by się nie działo, zawsze jest ktoś taki, kto nad nami czuwa, kto dba o to, by cierpieliśmy jak najmniej, by w naszym życiu ponownie zagościł promyk uśmiechu.

Książka autorki to dwanaście różnych opowiadań, w których największą siłą stają się aniołowie. Zakochane pary cierpią, gdyż przyszło im się rozdzielić, a oni nie potrafią bez siebie żyć; dziewczyna cierpi, gdyż dowiedziała się, że umiera i nie chce tym obarczać swojego chłopaka; chłopak cierpi, bo po bezmyślnym zachowaniu jego dziewczyna wpada pod samochód i ginie. Życie jest nieprzewidywalne, nigdy nie wiemy co i kiedy nas spotka. Ale bywa, iż czujemy jakąś nadprzyrodzoną moc, która popycha nas do pewnych działań. Tylko, czy to po prostu zwykły przypadek? A może ironia losu?



Kto z Was wierzy, iż aniołowie stróżowie istnieją? Ja wierzę, że moi bliscy, którzy już odeszli z tego świata, czuwają tam z góry nade mną. Kilka lat temu przemieszczałam się pieszo do pracy podczas okropnej wichury i ulewy. Zazwyczaj szłam chodnikiem po prawej stronie, jednak tego dnia, coś mnie pchnęło, by pójść lewą stroną. I wiecie co się wydarzyło? Po prawej stronie ogromne drzewo runęło na blok. Myślę, że czuwał nade mną wtedy mój dziadek. Każdy ma swojego anioła stróża, nad każdym z nas ktoś czuwa.

Książka Moniki Jagodzińskiej nie jest obszerna, jednak zawiera w sobie wiele prawdy. Czytając momentami przechodziły mi ciarki po ciele, ale przede wszystkim ta lektura wywołała u mnie ogrom emocji. Czyta się szybciutko, język jest przyjemny dla naszego umysłu. To dwanaście króciutkich historii, w których zawarte jest wiele refleksji i przemyśleń dotyczących życia i naszej egzystencji.

Cykl to książka w której warto się zagłębić. Zmusza do refleksji nad własnym życiem. Czasem potrzebujemy pomocy aniołów, choć sami nie jesteśmy tego świadomi. Ale one są i czuwają nad nami. Zachęcam do przeczytania.




Za możliwość przeczytania i zrecenzowania serdecznie dziękuję autorce.

5 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawa koncepcja na książkę. Zajrzę do niej z pewnością.

    Nie ma znaczenia czy jesteśmy wierzący czy nie, wszyscy doświadczamy jakiś niewyjaśnionych zjawisk, które potrafią odmienić nasze życie. Czasami po prostu bierzemy je za zbieg okoliczności, ale co ze zbiegami okoliczności, które w gruncie rzeczy są niemożliwe by się zbiegły? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to zadałaś ciężkie pytanie, na które nie znam odpowiedzi ;)

      Usuń
  2. Ja wierzę w istnienie aniołów. To z całą pewnością nasi bliscy nad nami czuwają.

    OdpowiedzUsuń
  3. nie widziałam wcześniej informacji o tej książce, ale wygląda na bardzo ciekawą :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad.