wtorek, 7 listopada 2017

Zapowiedź "Czas Łucji" Iwona Żytkowiak




PREMIERA: 14.11.2017



Jest mi niezmiernie miło poinformować, iż mój blog Czytaninka objął patronatem medialnym książkę Czas Łucji Iwony Żytkowiak.


Kobiety. Fascynują mnie kobiety. Jako temat. Wszystko, co jest ważne, interesujące, niebezpieczne czy w jakikolwiek inny sposób pobudzające emocje, cały ich arsenał - od miłości po nienawiść, wiąże się ze światem kobiet i tylko one umieją to ukazać.

Iwona Małgorzata Żytkowiak

To mądra, wzruszająca opowieść o kobiecie i mężczyźnie, o miłości i samotności, o życiu, które zaskakuje, i śmierci, która czasem pozwala odnaleźć porządek w przypadkowości. Pozwala odnaleźć siebie.
Życie Łucji jest spokojne i unormowane. Nic ponad przeciętność. Mąż, dzieci, praca. Mniejsze i większe problemy. Kiedy budzi się pewnego dnia, nic nie zwiastuje katastrofy. A jednak staje się... Świat wywraca się do góry nogami.
Czy uda się przywrócić obalony porządek? Czy można pogodzić się ze stratą?
Losy bohaterki przeżywałam jak własne. Teraz już wiem, dlaczego autorka zachwyca się twórczością Wiesława Myśliwskiego. "Czas Łucji" jest odpowiedzią... To literatura przez wielkie L.
Gorąco polecam!

Anna Pruska, kierownik Filii nr 3 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Radomiu


Czytaj fragment - KLIK



Co sądzicie o książce?




8 komentarzy:

  1. Moje gratulacje. Czekam na recenzję.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo, ale to bardzo gratuluję! A sama powiedź brzmi strasznie intrygująco, będę miała ją na uwadze. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję :)
    co do książki - ja jestem zdania, że ze stratą nie da się pogodzić. Ciekawe czy głównej bohaterce się to uda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. "Czas Łucji" może być faktycznie powieścią mądrą i jednocześnie bardzo, bardzo wzruszającą. Czekamy niecierpliwie na Twoją recenzję, a już teraz polecamy ten tytuł wszystkim, którzy lubią refleksyjną literaturę. To może być świetna propozycja na Święta! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad.