wtorek, czerwca 15, 2021

"Zimna S Odwilż" Justyna Chrobak [PRZEDPREMIEROWO]

 



TYTUŁ  "Zimna S Odwilż”

CYKL Zima S (tom 2)

 

AUTOR Justyna Chrobak

 

DATA PREMIERY 16.06.2021

 

WYDAWNICTWO  Justyna Chrobak

 

ILOŚĆ STRON 280

 

 

 

 

OCENA  6/6

 

OPIS




 

Przeżywając osobistą tragedię Malwina odkrywa coś, co na zawsze zmieni jej życie. Kiedy myśli, że już nic nowego jej nie zaskoczy, dowiaduje się o ogromnym spadku. Na horyzoncie pojawia się również tajemniczy przyjaciel rodziny, a także ktoś, kto zaślepiony chęcią zysku grozi jej i szantażuje.
Kobieta dociera do punktu, z którego nie uda jej się już samej wyplątać z problemów, musi więc poprosić o pomoc i choć na chwilę zapomnieć o swojej dumie. Nie będąc odpowiedzialna już tylko za siebie, musi wybrać drogę, która zapewni bezpieczeństwo jej i jej bliskim.
Czy będzie potrafiła to zrobić pomimo zranionych uczuć i gniewu?
Czy Sebastian zburzy mur, który powstał przez jego złe decyzje?
Jedne pozostaje pewne – w życiu Zimnej S… nieuchronnie nadchodzi odwilż.



MOJE ODCZUCIA

 

 

Malwina po śmierci swojego ojca dowiaduje się o ogromnym spadku, który po nim dziedziczy. Przy okazji poznaje też przyjaciela ojca, który jest niezwykle tajemniczy. Na horyzoncie pojawia się również mężczyzna, który jej grozi i ją szantażuje. W międzyczasie Malwina odkrywa, że nie jest już odpowiedzialna tylko za siebie. Będąc w niebezpieczeństwie musi schować na chwilę swoją dumę do kieszeni i poprosić o pomoc ochronę. Niespodziewanie na jej drodze pojawi się znowu Sebastian, który będzie chciał naprawić swoje błędy. Czy zatem Malwina pozwoli zburzyć mur, który postawiła przed Sebastianem?

Często zdarza się tak, iż kontynuacje rozpoczętych już historii nie zawsze spełniają nasze oczekiwania. Zdarza im się być gorszym od poprzednich. W tym przypadku muszę przyznać, że Justyna Chrobak utrzymała poziom, a jej powieść zachwyca pod każdym względem. Ileż tutaj emocji, sensacji i wrażeń. Dostałam wszystko to, czego oczekiwałam. Wprost żyłam tą powieścią wspólnie z bohaterami, a co najważniejsze, nie mogłam się oderwać od tej lektury, także przeczytałam ją przy jednym podejściu.

Malwina po tragedii jaką ją spotyka jest roztrzęsiona. Jej oparciem jest niezawodny Henio, przyjaciel od lat. Zawsze może na nim polegać. W poprzedniej części poznajemy Malwinę zimną i zdystansowaną, natomiast w tej kruchą i delikatną. Choć postanawia nie dać się zastraszyć w głębi serca jest przerażona. Momentami zachowuje się jednak lekkomyślnie w tej kwestii niewiele się zmieniło. Najpierw działa, a później myśli. Czasem jest też zbyt łatwowierna i wierzy tym od których tak naprawdę powinna trzymać się z daleka. Kiedy w jej życiu ponownie pojawia się Sebastian, ta próbuje zachować wobec niego dystans, choć w głębi serca mocno za nim tęskni.

Kiedyś nie potrzebowała na każdym kroku Henia. Dawniej nie była taka miękka. Co się zmieniło? Naruszony pancerz nagle zaczął jej ciążyć. Bycie zimną, wyrachowaną singielką już nie wystarczało. Potrzebowała ciepła i rodziny, czyli tego, czego nigdy nie dane jej było w dorosłym życiu zakosztować. Chciała wrócić do bycia chłodną, niezależną, niepłaczącą przy każdej okazji kobietą. Los zdecydował za nią.


Przeszłość po raz kolejny będzie ścigać naszych bohaterów, którzy staną na życiowym zakręcie. Malwina będzie zagubiona, już sama nie będzie wiedziała czy może zaufać Sebastianowi. Jej duma nie bardzo będzie chciała na to pozwolić, chociaż serce będzie podpowiadało coś innego. Sebastianowi natomiast będzie zależało na bezpieczeństwie ukochanej, jednak czy zdoła ją uchronić od każdego zła?

Autorka po raz kolejny funduje nam niezwykle emocjonalny rollercoaster. Ogrom mocnych wrażeń gwarantowany. To doskonała kontynuacja od której nie da się oderwać z niezwykle barwnymi postaciami.

W tym momencie zmroziło go. Przestraszył się, że to może być faktyczny powód, dla którego tu była. Wszystkie iskierki nadziei, które już zaczęły tlić się w jego głowie, nagle jakby gwałtownie przygasły. Oczy Sebastiana pociemniały. Szalenie pragnął ją wziąć w tym momencie w ramiona, wiedział jednak, że nie zrobi pierwszego kroku, póki ona nie będzie tego chciała. Tym bardziej jeśli faktycznie przyjechała, by odebrać mu dom.


Zimna S Odwilż to historia, która mocno wbije was w fotel i zabierze do świata w którym ludzie dla pieniędzy i własnych korzyści będą potrafili być bezwzględni. Pod maską niby przyjaciela będą knuli spisek i zrobią wszystko, by zdobyć to czego pragną. Koniecznie przeczytajcie.



Za możliwość przeczytania, i zrecenzowania serdecznie dziękuję Autorce.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad.

Copyright © 2016 Czytaninka , Blogger