niedziela, lutego 06, 2022

"I będę cię kochać aż do śmierci" Anna Kasiuk [PATRONAT MEDIALNY/PRZEDPREMIEROWO]

 






TYTUŁ  "I będę cię kochać aż do śmierci”
 

AUTOR Anna Kasiuk

 

DATA PREMIERY 09.02.2022

 

WYDAWNICTWO  Jaguar

 

ILOŚĆ STRON 320

 

 

 

 

OCENA  6/6

 

OPIS




 

Najnowsza powieść autorki książek obyczajowych „Namiętność pachnąca terpentyną” i „Poza ringiem. Amelia i ja”.

NAJLEPSZYM I NAJGORSZYM ZARAZEM, CO MOŻE SPOTKAĆ CZŁOWIEKA,  JEST MIŁOŚĆ.

Rita zawsze kochała wiatr we włosach. Młodość upływała jej na ciągłych zabawach i imprezowaniu, a jeśli wpadała czasem w kłopoty, wyciągał ją z nich  kochający mężczyzna.
Tomasz sam nie stroni od drobnych występków, ale gdy łobuz spotka swoją prawdziwą miłość, może zrobić dla niej wszystko. Może się dla niej zmienić i wkroczyć na dobrą drogę  do szczęścia.
I gdy już kochankowie mieli stanąć na ślubnym kobiercu, Tomasz wplątuje się w obronie narzeczonej w tragiczną w skutkach bójkę i trafia do więzienia.
Rita zaś odnajduje szczęście u boku innego. Zakłada rodzinę, ląduje w spokojnym mazurskim miasteczku, gdzie wraz z mężem prowadzi pensjonat nad jeziorem.
Sielanka zostaje jednak nagle przerwana, gdy w drzwiach pojawia się ON.  
Prowokujący i piękny jak przed laty…
Związek z zazdrosnym i dość gwałtownym mężem, przeplatana seksem przyjaźń z lokalnym policjantem i szalone, niekontrolowane porywy serca do dawnej wielkiej miłości. 
Czy tym razem Rita zdoła dokonać właściwego wyboru? Czy podąży za rozumem czy za sercem?

I będę cię kochać aż do śmierci – to opowieść o wielkiej miłości, która często trwa wbrew wszelkim przeciwnościom losu, wbrew zdrowemu rozsądkowi i mimo dobrych rad życzliwych ludzi wokół!





MOJE ODCZUCIA

 

 

Rita kochała życie, zabawy i wiatr we włosach. Wspólnie ze swoim mężczyzną Tomaszem planowali wspólne życie i planowali się pobrać. Ale jedno wydarzenie zmieniło ich życie całkowicie. Tomasz trafił do więzienia, a Rita musiała radzić sobie sama. W końcu odnalazła szczęście u boku innego mężczyzny, z którym założyła rodzinę. Jednak jego prawdziwe oblicze ukazało się później, a Rita z odważnej kobiety, stała się wiecznie wystraszoną myszką. Jan gdyby mógł kontrolowałby ją 24 godziny na dobę. Jej oparciem był Piotr – policjant z którym łączyła ją przyjaźń przeplatana seksem. No i jeszcze jej dawna miłość, która pojawia się po wielu latach. Czy Rita zdoła poradzić sobie z ogromem emocji jakie się w niej pojawią. Czy serce wygra z rozumem?
Ale oni nie wierzyli w przesądy. Byli młodzi, bardzo młodzi i przekonani, że życie stoi przed nimi otworem. Małżeństwo miało tchnąć wiatr w ich żagle i wyrwać ich z małej, pozbawionej perspektyw mieściny, w jakiej żyli. Tak miało być. Stało się jednak inaczej.
Anna Kasiuk napisała historię od której wprost nie mogłam się oderwać, dlatego przeczytałam ją przy jednym podejściu. Nawet, gdybym chciała to nie mogłam jej odłożyć, działała na mnie niczym magnes. Historia przedstawiona w książce wyzwala cały ogrom emocji, a bohaterowie są tak różnorodni, że z całą pewnością jedni znajdą swoich sympatyków, drudzy nie. Autorka miała świetny pomysł na fabułę, która wcale nie jest lekka i przyjemna, wręcz dość dużo w niej dramatów. Ale wydarzenia, które mają tutaj miejsce z całą pewnością mogą mieć odzwierciedlenie w realnym życiu. Ludzi podobnych do naszej głównej bohaterki Rity z całą pewnością jest na świecie mnóstwo. To właśnie kobiety w podobnej sytuacji, często postępują dokładnie jak nasza bohaterka – ciągną tą marną egzystencję ze względu na dzieci, bo myślą że tak należy postępować.

Rita od wczesnych lat kochała życie, imprezowanie i nawet, kiedy wpadała w kłopoty nie martwiła się, bo zazwyczaj wyciągał ją z nich Tomasz. Ale jeden dzień i jedno wydarzenie z zadziornej kocicy, zmieniło ją w szarą myszkę. Okoliczności, w których przyszło jej po tym wydarzeniu żyć, nie były zbyt przyjemne. Narzucanie jej wytycznych nie było dla niej, dlatego kiedy miarka się przebrała uciekła i znalazła się w malowniczych Mazurach. To tam odnalazła spokój i ciszę, a z czasem także miłość. Jan z początku był czułym mężczyzną, jednak z czasem pokazał swoje prawdziwe oblicze. Z kochającego męża stał się zazdrosnym o wszystko katem. Z dawnej odważnej Rity nie pozostało już nic.
Nocne kąpiele w jeziorze były dla niej krzykiem rozpaczy, wołaniem o wyrwanie się z patowej sytuacji, jaką stało się jej życie.
Autorka w swojej powieści pokazuje nam obraz kobiety, która żyła razem, a jednak obok swojego męża, który nie stronił od podnoszenia na nią ręki. Życie u boku mężczyzny zazdrosnego o wszystko i wszystkich nie jest łatwym życiem (wiem z własnego doświadczenia), wręcz trudnym do zniesienia. Kobiety w podobnej sytuacji do Rity, trwają jednak u boku takich mężczyzn, bo myślą, że dobro dzieci w takim przypadku jest najważniejsze, ale czy na pewno? Czy życie w ciągłym strachu, w ciągłej obawie, że tym razem czymś podpadniesz facetowi jest warte tej świeczki? Przecież dzieci widzą co się dzieje w domu, ciężko ukryć podbite oko, czy też inne siniaki. A jeśli w końcu dojdzie do jakiejś tragedii, co wtedy? Czasem lepiej powiedzieć temu dość, przedstawić własne dobro nad dobro innych, pozwolić sobie na ponowne bycie szczęśliwą i wyzwoloną. Czasem naprawdę warto zastanowić się, czy tkwienie w takim beznadziejnym położeniu ma sens?

Wykreowani przez Annę Kasiuk bohaterowie są niezwykle różnorodni. Ritę już wam przedstawiłam, Jan to mężczyzna, którego wielokrotnie mogłabym udusić gołymi rękami, działał na mnie niczym płachta na byka. Nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem postępowania mężczyzn jego pokroju. Wciąż zastanawiałam się jak Rita mogła trwać w takim związku.
Tomasz, były ukochany Rity, odsiedział swoje w więzieniu. Po powrocie był nadal niezwykle przystojny, a Rita choć nie chciała, nie mogła nic poradzić na to, że jej serce wciąż coś do niego czuło. Mamy jeszcze policjanta Piotra, który ma baczne oko na Jana, bo doskonale wie, do czego jest zdolny Jan. Są też rezolutni i niezwykle bystrzy synowie Rity – Kuba i Józio.

Historia przedstawiona na łamach tej powieści pokazuje nam, że miłość może być zarówno najlepszym ale czasem i najgorszym co może spotkać nas w życiu. Miłość może czasem trwać wbrew wszelkim przeciwnościom oraz zdrowemu rozsądkowi. Czasem to osoby trzecie muszą pomóc nam się z tej miłości uwolnić.
W naszej historii nie brakuje emocji, gdyż są widoczne na każdej stronie tej książki. Anna Kasiuk umiejętnie lawiruje losami naszych bohaterów, niejednokrotnie doprowadzając nas do szybszego bicia serca. Obok tej historii nie sposób przejść obojętnie, tutaj cały czas coś się dzieje. A zakończenie? Z całą pewnością zaskakuje, bo nawet mnie zaskoczyło.

Ciepły oddech dawnego narzeczonego był jak letni wiatr, jego zapach kojarzyła z wolnością i zaufaniem. Dłonie o smukłych palcach z poczuciem bezpieczeństwa. Przylgnęli do siebie głowami i z zamkniętymi oczami oddawali się rozkoszy rozpamiętywania tego, co najpierw dał, a potem zabrał im los.


I będę cię kochać aż to śmierci to niezwykła historia pokazująca nam moc miłości, która czasem potrafi prowadzić do przykrych wydarzeń. Ludzie w życiu nie zawsze od razu pokazują swoje prawdziwe oblicze. Jeśli jesteście ciekawi, który z trzech mężczyzn ostatecznie skradnie serce naszej bohaterki, koniecznie sięgnijcie po tę powieść.


Za możliwość przeczytania, zrecenzowania i patronowania serdecznie dziękuję 







 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad.

Copyright © 2016 Czytaninka , Blogger