sobota, maja 18, 2019

"Pikantnie po włosku" Gosia Lisińska [PATRONAT/PRZEDPREMIEROWO]




TYTUŁ  "Pikantnie po włosku”

AUTOR Gosia Lisińska

DATA PREMIERY 24.05.2019

WYDAWNICTWO  Inanna

ILOŚĆ STRON 300




OCENA  4/6

OPIS





Czy szalony romans ma szanse przerodzić się w coś trwałego? Zwłaszcza szalony romans z własnym szefem?


Życie Magdy nigdy nie było poukładane czy zwyczajne, a związek z Roberto bynajmniej tego nie zmienia. Przynosi za to mnóstwo namiętności, ale i pytań, których dziewczyna dotychczas sobie nie zadawała. 

Jak potoczą się jej losy? Jakie ostatecznie podejmie decyzje? 

Tego dowiecie się z tej zabawnej i bardzo erotycznej powieści. 




MOJE ODCZUCIA

Magda jak i reszta kobiet jest zainteresowana swoim włoskim szefem Roberto. Nic dziwnego więc, że skoro pewnego wieczoru w wyniku niefortunnych zdarzeń ląduje z nim w łóżku jest zachwycona. Jednak na drugi dzień, szef mocno ją rozczarowuje mówiąc, że to była pomyłka. Ona jest zrozpaczona i załamana, a on próbuje to naprawić.  Od tego czasu między tą dwójką bohaterów pojawiają się co chwile jakieś konflikty, okraszone doskonałym humorem autorki. Czy zatem będzie im dane wspólnie iść przez życie?

Muszę się Wam przyznać, że dawno nie czytałam tak zabawnego romansu. Pękałam ze śmiechu niemalże przez całą powieść. Gosi Lisińskiej z całą pewnością udało się napisać zabawny romans okraszony erotyką.

Wyobraźcie sobie, że pracujecie w firmie, w której szefem jest przystojny obcokrajowiec na którym zawieszają oko wszystkie kobiety w najbliższym otoczeniu. Dosłownie aż się ślinią na jego widok i tylko marzą o tym, aby on znalazł się w ich łóżku. A potem nagle mają ochotę Was zabić, bo szef zwrócił uwagę właśnie na Was, a nie na nie. Wy czujecie ogromną satysfakcję, a one rozczarowanie. Tylko, że ten Wasz niemal doskonały przystojny szef ciągle popełnia jakieś gafy. I jak tu z takim mężczyzną żyć?

Magda i Roberto to dwójka zabawnych bohaterów. Ich kreacja udała się Autorce w 100 %. Niemalże płakałam ze śmiechu, kiedy poznawałam wszystkie myśli Magdy. Polubiłam ich oboje od razu, gdyż dostarczyli mi całkiem sporej dawki dobrego humoru i niezłej zabawy. Jak widać romans nie musi się skupiać tylko i wyłącznie na seksie. To właśnie ten humor czyni tę powieść doskonałą lekturą. Magda jest kobietą z pazurkiem, która zawsze stawia na szczerość i kiedy coś jej się nie podoba od razu otwarcie o tym mówi. Nie boi się ochrzanić swojego wybranka, a zdarza jej się to całkiem często. Mężczyźni bywają nieporadni i czasem chcąc coś zatuszować potrafią palnąć niezłą gafę, która zaraz jest odebrana w nie taki sposób jak powinna. Roberto przekonał się o tym nie raz na swojej skórze.

Są takie chwile, że chce się, by trwały wiecznie. Może powinnam tak myśleć o namiętnej nocy albo szaleńczym seksie sprzed tygodnia. Zamiast tego chciałam, żeby to nigdy się nie skończyło. Takie czułe i słodkie. Oddałabym ze trzy spełnione erotyczne fantazje za jeden taki wieczór. Żeby tak siedzieć na kolanach faceta, w którym się zakochuję, wdychać jego zapach i pozwalać się karmić.

Autorka zadbała o to, aby nasi bohaterowie mieli ciągłe przygody w swoim życiu. Ich potyczki naprawdę potrafią bawić do łez. Tutaj nie ma czasu nawet na odrobinę nudy, ani nic z tych rzeczy. Ciągle coś się dzieje, do tego całkiem pozytywni, a przy okazji i zakręceni bohaterowie doskonale urozmaicają nam czas.

Oprócz romansu mamy tutaj również możliwość zobaczenia ogromnej miłości pomiędzy córką, a ojcem. Ich relacje są niezwykłe, a wymiana zdań czasem rozbraja. Magda wychowywała się bez matki, która ją ogromnie teraz drażni. Dopiero z czasem zaczyna rozumieć, dlaczego ją porzuciła w dzieciństwie. Czy zatem zdoła jej to wybaczyć? Czy znów będą mieli szansę na stworzenie idealnej rodzinki?

- Nie ma o czym. Była impreza, był cholernie przystojny facet, była szalona noc. Teraz jest ranek, ja mam kaca moralnego, a zamiast robić fajne rzeczy z przystojnym facetem, tłumaczę się mojemu ojcu. - Blee – skrzywił się tatko. – Straszna historia. Zwłaszcza dla biednego ojca, który musiał jej wysłuchać. Mam mu wlać?

Kiedy w naszym życiu pojawia się miłość, zaczynają pojawiać się przysłowiowe „motylki w brzuchu” wydaje nam się, że jesteśmy w stanie przenosić góry. Rzeczywistość jednak nie zawsze okazuje się taka kolorowa jakbyśmy chcieli. W życiu nic nigdy nie przychodzi łatwo, nawet miłość musi mieć swoje perypetie.

Od siódmego roku życia sytuacje, które łamały mi serce, pchały mnie do taty. Zawsze. Tym razem nie było inaczej. Pojechałam na osiedle F, do domu. Kiedy świat się kończy, zawsze wybierasz dom.

Pikantnie po włosku to doskonała książka na spędzenie wolnego czasu. Zabawni bohaterowie, ciekawe przygody i uśmiech od ucha do ucha gwarantowany. Serdecznie polecam.


Za możliwość przeczytania, zrecenzowania i patronowania serdecznie dziękuję 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad.

Copyright © 2016 Czytaninka , Blogger