sobota, stycznia 30, 2021

"Miłosna iluzja" D.B. Foryś [PATRONAT MEDIALNY/PRZEDPREMIEROWO]

 




TYTUŁ  "Miłosna iluzja”

CYKL Miłosna gra (tom 2)

 

AUTOR D. B. Foryś

 

DATA PREMIERY 03.02.2021

 

WYDAWNICTWO  NieZwykłe

 

ILOŚĆ STRON 261

 

 

 

 

OCENA  6/6

 

OPIS




 

Drugi tom miłosnej dylogii autorki cyklu „Tessa Brown”!

Czasami złudzenie to za mało, żeby dać szansę miłości.

Hela i Kuba nie są razem. Zrozumieli, że wyobrażenie, jakie o sobie mieli, jest dalekie od rzeczywistości. Właściwie nawet się nie znają. Jedyne, co ich łączy, to niesamowity seks. W jednej kwestii są zgodni – to nie wystarczy.

Hela postanawia zamknąć ten rozdział swojego życia i zaczyna spotykać się z kimś innym. Jednak choć bardzo się stara, nie może zapomnieć o Solskim. Wszystkie jej myśli krążą wokół niego.

Gdy po paru tygodniach Kuba oświadcza Helce, że wyjeżdża, bo ma tego wszystkiego dosyć, kobieta zdaje sobie sprawę, że nie chce stracić mężczyzny na zawsze.

Oboje muszą zdecydować, kiedy kończy się iluzja, a zaczyna prawdziwy świat.

 





MOJE ODCZUCIA

 

 

Wracamy do losów Heli i Kuby, dwójki niezwykłych bohaterów z którymi zdążyłam zżyć się  już w pierwszym tomie. D.B. Foryś trzyma poziom również i w tym tomie, choć kompletnie różni się od poprzedniego. Oczywiście nadal kręcimy się wokół miłości Heli i Kuby, ale tutaj nic nie będzie już takie proste jakby mogło się wydawać. Oboje choć spragnieni siebie nawzajem, będą uczyć się czym jest prawdziwe uczucie, czym są kompromisy i walka o siebie samych. Wierzcie mi, że autorka rozpoczyna książkę z przytupem i nie zwalnia przez całą resztę. Będzie się działo, oj będzie.

Pragnęłam jego bliskości. Dotyku, smaku, ciepła… Jednocześnie wiedziałam, że nie mogę tego mieć.

Miłość to nie tylko złudne iluzje, że wszystko może się ułożyć, gdy najważniejszym aspektem wydaje się seks. Niestety to wcale tak nie działa i ta dwójka doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Dlatego próbują ułożyć sobie życie każde z osobna. Ona umawia się z kimś innym, On również. Jednak wciąż na każdym kroku jedno myśli o drugim. Kiedy więc Kuba mówi Heli, że wyjeżdża na dłuższy czas, a być może na stałe, ona postanawia działaś i mu na to nie pozwolić. Czy uda im się stworzyć trwały związek oparty nie tylko na seksie, ale także uczuciach?

Akcja powieści wciąż posuwa się do przodu, ukazując nam radości i smutki bohaterów. Nie myślcie sobie więc, że znajdziecie tutaj tonę lukru, bo tak nie będzie. Foryś skupia się na prawdziwych aspektach życia we dwójkę, ukazując nam z czym to się wiąże. Życie we dwójkę to nie tylko piękne chwile. Żeby stworzyć z kimś związek trzeba być wobec niego szczerym, obdarzyć tę drugą połówkę pełnym zaufaniem, wiedzieć, że w chwilach kryzysu możemy na nią liczyć, że choćby się waliło i paliło ta osoba będzie zawsze obok nas. Wiadomo, że nie ma związków idealnych, bo w każdym pojawiają się prędzej czy później jakieś problemy, sprzeczki czy też poważne kłótnie. Grunt to umieć wysłuchać się wzajemnie, dojść do jakiegoś kompromisu i wyciągnąć z tego jakieś wnioski.

Mimo iż oboje postanowiliśmy pogrzebać senne wersje samych siebie, nie potrafiliśmy przestać powracać wspomnieniami do przeszłości. Usilnie próbowaliśmy coś w sobie zmienić, by dążyć do ideału. Zamiast cieszyć się sobą, utknęliśmy w pogoni za czymś, co nie istniało. Śniliśmy na jawie. Byliśmy szczęśliwi i nieszczęśliwi w tym samym czasie. Zakończyliśmy nasz związek, gdy zrozumieliśmy, że wymagał od nas zbyt dużego wysiłku. Zaczęło się od niewinnych kłótni, które ostatecznie przeszły w prawdziwe awantury. Po pierwszej z nich Solski zagroził, że wyjedzie, po drugiej spakował walizki, a po trzeciej po prostu zniknął z mojego życia.

Hela to kobieta, która ma dość porywczy charakter i czasem zbyt gwałtownie wybucha. Natomiast Kuba, wie jakie ma mocne strony i potrafi umiejętnie to wykorzystać. Między tą dwójką aż sypią się iskry. Próbują żyć z daleka od siebie, jednak z marnym skutkiem.

Kiedy dwoje ludzi myśli o sobie w każdej chwili, kiedy szybciej biją im serca na swój widok, kiedy jedno o drugie się zamartwia, kiedy jednemu zależy na szczęściu drugiego, kiedy jedno potrafi poświecić się dla drugiego to właśnie jest miłość. Miłość ma to do siebie, że przeżywa lepsze i gorsze chwile, jednak bez względu na to, ważne jest, aby dwójka kochających się osób patrzyła razem w kierunku wspólnego przyszłości.

- Kocham, masz rację. – Spojrzałam na niego uważnie. – Pytanie brzmi, czy zamierzasz zatrzymać mnie przy sobie siłą, czy pozwolisz samej zdecydować, kiedy będę gotowa do ciebie przyjść? – Urwałam. – Jeśli zależy ci wyłącznie na mojej miłości, to możesz ją sobie wziąć. Jest twoja. A jeśli pragniesz czegoś więcej, musisz na to zaczekać, bo na razie nie jestem w stanie ci tego dać.

Niezwykle lekkie pióro autorki, jej czarny humor i ekspresyjni bohaterowie sprawią, że na jakiś czas przeniesiecie się w świat, w którym dwoje ludzi będzie musiało nauczyć się czym jest prawdziwa miłość. Gwarantuję wam wiele ekscytujących chwil, sprzeczki między bohaterami, podwyższony poziom adrenaliny oraz chwilę grozy, która mnie osobiście przyprawiła niemalże o zawał serca. To historia, która pozwoli miło spędzić Wam czas, ale także pokaże jakie wartości w życiu są najważniejsze.

Miłosna iluzja to książka, która wywoła i radość i smutek, sprawi, że emocje bohaterów udzielą się również i wam samym. Historia, która pokaże samo życie, a przez to stanie się niezwykle realna. Ja jestem zachwycona, wierzę, że wy również będziecie. Polecam!



Za możliwość przeczytania, zrecenzowania i patronowania serdecznie dziękuję Autorce oraz



 

 

  


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad.

Copyright © 2016 Czytaninka , Blogger