niedziela, 17 lipca 2016

"Jak powietrze" Agata Czykierda-Grabowska [PRZEDPREMIEROWO]



 PREMIERA: 20.07.2016


*Tytuł: "Jak powietrze"
*Autor: Agata Czykierda-Grabowska
*Wydawnictwo: OMGBook
*Rok wydania: 2016
*Ilość stron: 476


*Ocena: 10/10
*Opis:

Niektórym może się wydawać, że Oliwii niczego nie brakuje – przystojny chłopak, świetne studia, wieczory spędzane w warszawskich klubach. Ale gdy los stawia na jej drodze Dominika, w jego bursztynowych oczach dziewczyna dostrzega coś, czego nie dał jej wcześniej nikt inny.
Dominik mieszka w obskurnej kamienicy na Pradze i musi zajmować się młodszym rodzeństwem. W jego życiu nie ma miejsca na rozrywki ani nawet na marzenia.
Choć pochodzą z dwóch różnych światów, wkrótce okazuje się, że nie mogą bez siebie żyć. On przynosi jej długo oczekiwany spokój, ona jest dla niego jak powietrze.

Ale czy taka miłość ma szanse przetrwać?

Czy Dominik potrafi odciąć się od bolesnej przeszłości?

Czy da się żyć bez powietrza?


*Moje odczucia:


Na wstępie pragnę powiedzieć, że jest mi niezmiernie miło, iż mogłam zostać ambasadorką tak wspaniałej książki, której od dłuższego czasu wyczekiwałam z niecierpliwością.


Ale przejdźmy do rzeczy...

Agata Czykierda-Grabowska po raz kolejny miło mnie zaskoczyła. Kiedy na mnie patrzysz było niesamowitą lekturą, ale Jak powietrze dosłownie uniosło mnie w przestworza.


Oliwia to młoda dziewczyna, której niczego nie brakuje, ma przystojnego chłopaka, dobre studia. Pomimo tego, iż pochodzi z zamożnej rodziny, to nie robi z siebie jakiejś bogatej kapryśnej "lalki", która wszystkim się chwali. Wręcz przeciwnie, jest zwykłą dziewczyną, która na wszystko chce zapracować sama.

Dominik to chłopak, które całe życie miał pod górkę. Los okrutnie go doświadczył. Mieszka wraz z dwójką rodzeństwa w obskurnej kamienicy i stara się im zapewnić należyty byt. Nie ma czasu na swoje przyjemności, czy też spełnianie marzeń, gdyż piorytetem w jego życiu jest zapewnienie godnych warunków swojemu rodzeństwu, dla którego zrobiłby wszystko.

Los chce, że choć oboje pochodzą z różnych światów, spotykają się w niezbyt przyjemnych okolicznościach na swojej drodze. To spotkanie odmienia ich dotychczasowe życia. Czy oboje będą w stanie być dla siebie jak powietrze?
"To, że pojawiła się w jego drzwiach po tym, jak się wczoraj zachował, było dla niego czymś niepojętym. Długo się w nią wpatrywał, nie mogąc zrozumieć, dlaczego wróciła. Była dla niego zagadką, która przyciągała go jak magnes. Dlaczego ciągle o niej myślał? Czemu nie mógł o niej zapomnieć? Przecież prawie go zabiła, więc dlaczego wciąż miał przed oczami jej oczy i uśmiech, którym rozjaśniała tę obskurną norę, w jakiej przyszło mu mieszkać? Nie potrafił tego pojąć."
Autorka stworzyła niesamowitą historię new adult od której nie mogłam, a nawet nie chciałam! się oderwać. Losy tej dwójki bohaterów tak mnie wciągnęły w swój świat, że kiedy dobrnęłam na sam koniec zrobiło mi się przykro, iż muszę się z nimi rozstać. Pani Agata świetnie wykreowała bohaterów, byli tak realni, że mogłam się z nimi utożsamić. Odczuwałam razem z nimi, każdy smutek, każdą radość i każde zawahanie.
"Czuła, że lata i oddycha, zupełnie jak we śnie. Tego pragnęła najbardziej na świecie. Latać i oddychać. Dominik był jej powietrzem, którym chciała oddychać i w którym chciała się wznosić."
Oliwia to postać, którą polubiłam od samego początku, brawa dla autorki za to, że nie zrobiła z niej kolejnej kapryśnej śpiącej na pieniądzach dziewczyny. Uświadomiła nam, że nawet ludzie, którzy mają bogactwo, mogą być zwykłymi prostymi ludźmi. Dominika też nie sposób nie polubić, to chłopak, który powinien być wzorem do naśladowania dla wszystkich. Jego serce jest pełne miłości, do swojego rodzeństwa, i to urzekło mnie w nim najbardziej. Jego zaciętość w tym, by nie odebrano mu Hanki i Kacpra. Jak wielu ludzi z Was, w dzisiejszym realnym świecie widziało takie osoby jak Dominik, która są w stanie zrobić wszystko dla swojego rodzeństwa? Czyż nie tak powinna wyglądać właśnie braterska miłość?


 
Dzięki autorce otwieramy również oczy na świat i na panujące tam zdarzenia w domu dziecka. Nie zawsze jest tak kolorowo jakby mogło się wydawać. Bo czyż samo to, iż dziecko w nim się znajduje nie jest dla niego tragedią? Po co dokładać mu jeszcze innych przykrych incydentów?

Jak powietrze to istny miłosny majstersztyk doskonały pod każdym względem: języka i jego prostoty, kreacji bohaterów, emocji jakie towarzyszą podczas czytania. W książce znajdziemy miłość, która jest niczym powietrze, które potrzebne jest nam do oddychania, pojawią się problemy rodzinne, którym bohaterowie będą stawiać czoła, a także niezwykłą przyjaźń. Nie będziemy mieli czasu na nudę, gdyż ciągle coś się tutaj dzieje. Gwarantuję Wam, że nie będziecie mogli oderwać się od książki!

Doceniajcie polskich autorów, których jest tak wielu i którzy potrafią pięknie pisać.
 
 
Za możliwość przeczytania i bycia Ambasadorką książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu OMGBooks oraz autorce Agata Czykierda-Grabowska.




Książka bierze udział w Wakacyjnym wyzwaniu: Czytam ile chcę.

10 komentarzy:

  1. "Jak powietrze"....tę książkę koniecznie chcę przeczytać.Twoja recenzja tylko mnie w tym jeszcze bardziej utwierdza.Nie mam co prawda bloga ,ale gdzie się daje zachęcam ,namawiam do sięgania po powieści naszych autorów.Od jakiegoś czasu wśród moich czytanych książek właśnie tak postępuję.A wspaniałe też jest to ,że dosłownie co chwilę dowiaduję się o następnej autorce,o nowych wspaniałych powieściach....ot jak w tym przypadku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażyno wierzę, że Ci się spodoba ;) Już zdradzam, że pojawi się dziś konkurs u mnie z tą książką ;)

      Usuń
  2. Bardzo wysoko oceniłaś, ciekawie przedstawiłaś, teraz już wiem, że z pewnością sięgnę po ten tytuł, sporo rzeczy mnie w opisie zainspirowało. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię New Adult i jestem naprawdę zadowolona, że ten gatunek zawitał również w Polsce! Bardzo chcę przeczytać tę historię i mam nadzieję, ze wkrótce mi się to uda! :>
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam zatem do udziału w konkursie u mnie ;)

      Usuń
  4. Jejku! Ja chcę ja mieć. Ja muszę ją mieć...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta książka atakuje mnie z każdej strony, mam na nią wielką ochotę, pragnę zobaczyć jak rozwija się styl autorki.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad.