niedziela, 30 kwietnia 2017

"Baśń o perle" Anna Gibasiewcz




*Tytuł: "Baśń o perle"
*Autor: Anna Gibasiewicz
*Wydawnictwo: Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza
*Rok wydania: 2017 (wydanie II)
*Ilość stron: 53


*Ocena: 6/6
*Opis:


Piękna i mądra opowieść o Elwice córce kupca szukającej szczęścia i miłości nie zawsze tam, gdzie one są. Dopiero  przeżycia związane z poszukiwaniem tytułowej perły sprawiają, że dostrzega je w końcu we własnym sercu i docenia uczucia ludzi, którzy byli jej oddani.


*Moje odczucia:


To niewiarygodne jak w tej króciutkiej baśni zawartych jest wiele cennych refleksji i przemyśleń nad życiem. Myślę, że to książeczka, którą powinien przeczytać każdy, nie tylko i wyłącznie dziecko.

Elwika to córka kupca, która ciągle ma swoje kaprysy i wciąż wysyła swego ojca w trudne i ciężkie podróże, tylko dlatego, że wciąż mało jej bogactw. Kupiec dzielnie znosi zachcianki córki. Ale czy tak się da żyć wiecznie?

Elwika to postać, która niewątpliwie mnie z początku irytowała swoim zachowaniem. Widziała tylko i wyłącznie czubek własnego nosa, kierowała się egoizmem. Ważne dla niej było tylko to, by była bogata, nie zważała, że wyrządza krzywdę swoim najbliższym. W końcu zapragnęła perły, którą ciężko było zdobyć.

Perła jest symbolem próżności. Ten, który nosi ją przy sobie staję się obojętnym na los innych, przynosi tylko i wyłącznie cierpienie. Sprawia, że tym którym na nas zależało, oddalają się od nas, gdyż smutek jaki w sobie zwiera perła jest nie do zniesienia.




W naszej bohaterce w końcu następują jednak zmiany. Zaczyna rozumieć jak bezsensownie i samolubnie postępowała, ile krzywd wyrządziła innym. Dlatego wyrusza w podróż, która ma na celu odkupienie jej win. Czy jej się to uda? Czy dotrze do wyznaczonego sobie celu, czy też jednak perła przytłoczy ją swoim ciężarem?

Anna Gibasiewicz napisała krótką, ale jakże cenną opowieść. Opowieść o tym, co się dzieje z ludźmi, którzy są zapatrzeni tylko i wyłącznie w czubek własnego nosa. Których nie obchodzi los innych i jak to się odbija na nich samych. Doskonale wykreowane postacie, prosty język i emocje zawarte w tej historii są gwarantowane. To książka ku przestrodze, by ludzie nie byli obojętni na krzywdę innych, by dostrzegali miłość, nie przeliczając ją na dobra materialne.

Baśń o perle to ogrom refleksji zawartych w małej objętości. To baśń, która uczy nas, iż powinniśmy liczyć się z uczuciami naszych najbliższych. Że nie powinniśmy nikogo traktować jak jakiś przedmiot do spełniania naszych zachcianek. Miłość jest wszędzie, ale tylko od nas zależy czy uda nam się ją zauważyć.




Za możliwość przeczytania i zrecenzowania serdecznie dziękuję autorce.





2 komentarze:

  1. Ciekawa i pouczająca historia. Myślę, że jest skierowana zarówno do dzieci, które dopiero uczą się żyć wśród ludzi, jak i do dorosłych, którzy żyją źle. Mam czasy, gdzie wydaje się, że każdy bardzo się skupia na własnym krańcu nosa... Może taka prosta opowieść, niby bajka, otworzyłaby im oczy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tak właśnie mogłoby być :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad.